Negatywne emocje w polityce. "Nie muszą być niekorzystne"

Nieodłącznym elementem polityki są emocje, w tym te negatywne. W "Pomówmy o tym" ten aspekt poruszyła prof. Katarzyna Jaśko. - Jeśli mamy do czynienia z realnym zagrożeniem np. epidemiologicznym czy z zagrożeniem wojną, to wzbudzenie emocji negatywnych […] jest uzasadnione - przekazała.

2026-04-14, 21:35

Negatywne emocje w polityce. "Nie muszą być niekorzystne"
Sejm . Foto: Rafał Guz/PAP

Posłuchaj

Prof. Katarzyna Jaśko gościnią Pawła Wojewódki (Pomówmy o tym)
+
Dodaj do playlisty

Paweł Wojewódka w rozmowie z prof. Katarzyną Jaśko, psycholożką z Instytutu Psychologii UJ zwrócił uwagę, że w większości emocje wywoływane przez polityków są negatywne. Jako "sztandarowy" przykład podał katastrofę smoleńską. - Naturą polityki jest zajmowanie się sprawami, które nie są satysfakcjonujące, które wymagają zmiany - od mniejszych do większych, zajmowanie się tym, co jest dla nas zagrażające, co potencjalnie może nam zaszkodzić, więc w tym sensie można powiedzieć, [...] że budzi nasze emocje negatywne - mówiła prof. Jaśko.

- Często to, co zdaniem polityków jest złe, jest również - w odbiorze społecznym - tym czym politycy powinni się zajmować i czemu powinni zaradzić. W tym sensie sam fakt wywoływania emocji negatywnych nie musi być niekorzystny i dysfunkcjonalny. Jeśli mamy do czynienia z realnym zagrożeniem np. epidemiologicznym czy z zagrożeniem wojną, to wzbudzenie emocji negatywnych np. poczucia zagrożenia czy złości, gdy mamy do czynienia z niesprawiedliwością jest uzasadnione i jest funkcjonalne, dlatego że jak pomyślimy, jakie są konsekwencje silnych emocji, to jest to np. większa uważność, chęć uzyskania informacji - zaznaczyła.

Posłuchaj

Prof. Katarzyna Jaśko gościnią Pawła Wojewódki (Pomówmy o tym) 22:24
+
Dodaj do playlisty

 

Negatywne emocje budowane na fałszywych informacjach

Prof. Katarzyna Jaśko oceniła, że problem pojawia się wtedy, gdy negatywne emocje "budowane są w oparciu o przedstawienie sytuacji, która nie ma oparcia w faktach, jest wyolbrzymieniem np. zagrożenia, bądź oparte jest o fałszywe informacje". - Wtedy ludzie mają silnie wzbudzone negatywne emocje, które ich mobilizują do przekazywania informacji fałszywych - wskazała.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Wojewódka
Opracowanie: Aneta Wasilewska

Polecane

Wróć do strony głównej