Kawa dyplomatyczna. Wszystkie odcienie syryjskiego konfliktu.
Od blisko dwóch lat, za sprawą arabskiej wiosny, Bliski Wschód przyciąga szczególna uwagę Zachodu. Dzisiaj powraca z nową siłą kryzys w Egipcie, spychając w cień prawdziwy, krwawy dramat w Syrii. Jednak trzeba robić wszystko, aby syryjska tragedia nie spowszedniała w obiegu medialnym i ocenach politycznych. Na spotkanie z Syria w kolejnym wydaniu Kawy Dyplomatycznej zaprasza Państwa Grzegorz Dziemidowicz.
2013-07-02, 19:55
Posłuchaj
Syryjska rzeczywistość to istny węzeł gordyjski, a opinia publiczna gubi się w tych skomplikowanych układach wewnętrznych, w pytaniach kto ponosi odpowiedzialność za konflikt i kto jest jego prawdziwą stroną. Gościem Kawy Dyplomatycznej w PR24 był doktor George Yacoub , arabista z Uniwersytetu Warszawskiego, z pochodzenia Syryjczyk, który starał się przybliżyć Słuchaczom mozaikę narodowości, religii i obyczajów Syrii.
- Syria była, jest i będzie pomostem kultur jak mówił profesor Ranoszek, jeden z największych polskich uczonych, znawców bliskiego Wschodu. Ale mówmy o tej obecnej Syrii, w obecnych granicach. To jest mozaika przeróżnych grup etnicznych i religii. Mamy tam wszystkie odmiany chrześcijaństwa, wszystkie odmiany islamu, specyfiką Syrii jest jest wielokulturowość. - mówił w PR24 doktor George Yacoub .
Gość PR24 opowiadał również o tym jak kształtował się ustrój polityczny w Syrii:
- Mieliśmy krótki epizod demokratyczny, Francuzi dawali nam dobry, przykład zachodniego modelu demokracji. Niestety przyszła Unia Syryjsko-Egipska i stłumiła wszystko. Od 1958 r. właściwie do dnia dzisiejszego Syryjczycy nie znali żadnej formy demokracji. Najpierw rozpadła się Unia, potem właściwie okres zamętu, a następnie dojście w 1963 roku do władzy lewicowej arabskiej Partii Baasy, która rządzi po dziś dzień.
PR24