PiS zamierza złożyć w wniosek w prokuraturze dotyczący finansowania wyjazdowych posiedzeń rządów. Opozycja przekonuje, że spotkania Rady Ministrów w regionach to element kampanii wyborczej. Paweł Lewandowski ocenił, że pozew PiS może okazać się skuteczny.
– Patrzę na te wyjazdy, jak na kampanię finansowaną z pieniędzy podatników. Donald Tusk prowadząc kampanię wyraźnie oddzielał wyjazd finansowany z budżetu państwa od finansowanego z pieniędzy Platformy. Robił tak, żeby uniknąć podobnych podejrzeń. Radzę podjąć podobne działania obecnie, bo inaczej pozwy o wykorzystanie środków publicznych mogą skończyć się skutecznymi wyrokami – mówił politolog.
– Każda partia ma pieniądze, które otrzymała z budżetu państwa zgodnie z pewnym algorytmem. Może nimi dysponować w ramach kampanii, działania think-tanków. Natomiast żadna partia nie może wykorzystywać przywileju, że aktualnie będąc u władzy ma dostęp do innych funduszy – dodał gość Polskiego Radia 24.
W całej rozmowie także m.in. o sporach wokół wrześniowego referendum i powstaniu dwóch Zjednoczonych Lewic.
Polskie Radio 24/gm/wj/