Światowy Dzień Oszczędzania
Polacy nie potrafią myśleć o przyszłości, a tym samym oszczędzać. Dla wielu osób temat emerytury to czysta abstrakcja i tylko nieliczni odkładają pieniądze na zabezpieczenie swojej finansowej przyszłości.
2013-10-30, 21:45
Posłuchaj
Światowy Dzień Oszczędzania obchodzony jest corocznie 31 października i ma na celu promowanie idei oszczędzania, co zapewnić ma stabilny i długotrwały rozwój społeczeństw. W tej kwestii sytuacja w Polsce nie jest najlepsza. Wyniki badań są jednoznaczne: negatywny trend w zakresie oszczędzania od kilku lat nie uległ zmianie. Regularnie odkłada tylko co dziesiąty Polak, jeszcze mniej myśli o emeryturze. Znacząco spadł odsetek osób inwestujących, a trzymanie gotówki w domu jest jednym z najbezpieczniejszych sposobów „lokowania” oszczędności.
- Oszczędzanie to funkcja polityki gospodarczej państwa. Jeśli kraj prowadzi sprawna politykę ekonomiczną, czyli zapewnia większą liczbę miejsc pracy, ma racjonalną politykę w zakresie wynagrodzenia, przeciwdziała umowom śmieciowym. Krótko mówiąc, chodzi o prorozwojową politykę gospodarczą. Wtedy człowiek ma pracę i godziwe wynagrodzenie. To klucz całej sprawy. Zaaplikowaliśmy sobie niestety system, w którym najbardziej oszczędza się na pracy i na płacy. W związku z tym suma przychodów w trybie miesięcznym nie daje szansy na odkładanie większej ilości pieniędzy – wyjaśniał w PR24 doktor Andrzej Polaczkiewicz, ekonomista.
Lokaty i inne instrumenty pozwalające na odkładanie pieniędzy na określony procent są obecne jedynie w bankach, a Polacy wyjątkowo ukochali sobie posiadanie gotówki przy sobie. Wielu wciąż obawia się banków, a tendencja ta stała się jeszcze silniejsza w czasie kryzysu gospodarczego.
- Przyzwyczajenie Polaków do gotówki wynika z tradycji i doświadczenia historycznego. W PRL operacje walutowe były zakazane, dlatego pieniądze trzymaliśmy w domu, takim banku siennikowym. Jest to charakterystyczne dla społeczeństw, które dopiero wchodzą w prawdziwą gospodarkę rynkową, gdzie nie do końca znamy jeszcze wszystkie instrumenty. Z tego powodu traktujemy gotówkę z pewną nabożnością – mówił Gość PR24.
Polacy nie tylko nie dysponują nadwyżkami finansowymi, ale także coraz mniej chętnie inwestują swoje pieniądze. Mimo to warto zainteresować się oszczędzaniem, żeby w przyszłości nie pozostać bez środków do życia.
- Spróbujmy oszczędzić połowę naszych miesięcznych dochodów we wszystkim tym, co oferuje obecnie polski rynek. Zwłaszcza na konsumpcji żywności. Niech hasłem na dziś będzie: oszczędzanie jest zdrowe – podsumował w PR24 doktor Andrzej Polaczkiewicz.
PR24/Grzegorz Maj