more_horiz

Afera podsłuchowa: język polityków

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2014 21:13
Aferą taśmową żyje już niemal cała Polska. Bieżące wydarzenia polityczne komentował w Polskim Radiu 24 dr Włodzimierz Głodowski z Uniwersytetu Warszawskiego.
Audio
  • 16.06.14 dr Włodzimierz Głodowski: "Nie można politykom odmówić prawa prowadzenia prywatnych rozmów i posługiwania się językiem potocznym(...)"
Prokurator Generalny Andrzej Seremet podczas konferencji prasowej nt. ewentualnych śledztw ws. nagrań rozmów polityków upublicznionych przez tygodnik Wprost
Prokurator Generalny Andrzej Seremet podczas konferencji prasowej nt. ewentualnych śledztw ws. nagrań rozmów polityków upublicznionych przez tygodnik "Wprost"Foto: PAP/Leszek Szymański

Gość PR24, dr Włodzimierz Głodowski z Uniwersytetu Warszawskiego, zwrócił uwagę na reakcję opinii publicznej na publikacje tygodnika „Wprost”. Sensacyjne okazały się nie tylko sprawy, o których mówili politycy, lecz także sposób w jaki rozmawiali.

– Nie można politykom odmówić prawa prowadzenia prywatnych rozmów i posługiwania się językiem potocznym – mówi dr Głodowski.

Tak zwana „afera podsłuchowa” nie świadczy najlepiej o kondycji służb specjalnych.

– Służby powinny spełniać rolę służebną, a nie nadrzędną wobec rządzących. Jest potrzeba radykalnej reformy – ocenił dr Głodowski i podkreślił, że trzeba zrobić wszystko, aby nagrywanie nie było narzędziem w walce politycznej.

Walka z opozycją

Jak publikacja tygodnika „Wprost” wpłynie na relacje między opozycją a partią rządzącą?

– Obie strony powinni działać we wspólnej sprawie i nie traktować takich sytuacji jako instrument polityczny w walce między przeciwnikiem. Ale – jak widać – opozycja już przebiera nogami, by użyć taśm przeciwko władzy – ocenia dr Głodowski.

PR24/Daria Kania

Zobacz więcej na temat: afera podsłuchowa afera taśmowa

Zobacz także

Zobacz także