more_horiz

Łukaszenka bliżej Zachodu?

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2014 13:10
Białoruski obrońca praw człowieka Aleś Bialacki został wypuszczony z kolonii karnej, w której od 2011 roku odsiadywał 4,5 letni wyrok. Czy prezydent Aleksander Łukaszenka chce być teraz bliżej Zachodu?
Audio
  • 23.06.14 Jurij Lichtarowicz: "Amnestia Łukaszenki to zagrywka skierowana w stronę Zachodu (...)"
Łukaszenka bliżej Zachodu?
Foto: flickr/AgenciaAndes

Aleś Bialacki nigdy nie był zaangażowany w działalność polityczną, prowadził Centrum Praw Człowieka „Wiosna”, organizacji działającej na rzecz praw człowieka na Białorusi. Jednak w 2011 roku został uznany przez sąd w Mińsku za winnego niepłacenia podatków od funduszy otrzymywanych na finansowanie działalności. Jak to możliwe, że został skazany?

- Władze wykorzystały fakt, że działalność jakichkolwiek organizacji jest na Białorusi zabroniona – tłumaczył Gość PR24, dziennikarz Redakcji Białoruskiej Polskiego Radia dla Zagranicy Jurij Lichtarowicz.

Zwolnienie Alesia Bialackiego zaskoczyło wszystkich obserwatorów polityki Łukaszenki, także samego zainteresowanego.

- Amnestia Łukaszenki to zagrywka skierowana w stronę Zachodu. Po wyjściu na wolność Bialacki z pewnością będzie kontynuował swoją dawną działalność. Kontrowersje w całej sprawie budzi fakt, że Polska przyczyniła się do zatrzymania – mówił Jurij Lichtarowicz.

Sprawa wywołała skandal, kiedy okazało się, że polski urząd skarbowy przekazał informacje białoruskiej prokuraturze.

PR24/dk

Zobacz także

Zobacz także