Donald Trump traci poparcie. "Będzie jeszcze bardziej nieprzewidywalny i radykalny"

Wskaźnik poparcia dla Donalda Trumpa spadł do poziomu 37 procent, co stanowi najniższy wynik w trakcie jego obecnej kadencji. Mateusz Mazzini ("Gazety Wyborcza") wskazał, że postawa prezydenta USA prawdopodobnie doprowadzi do katastrofy republikanów w wyborach połówkowych. - Im większa będzie przewaga demokratów w obu izbach Kongresu, tym bardziej Trump się będzie radykalizował - wyjaśnił.

2026-05-12, 14:25

Donald Trump traci poparcie. "Będzie jeszcze bardziej nieprzewidywalny i radykalny"
Donald Trump traci poparcie wśród Amerykanów. Foto: EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Amerykanie coraz gorzej oceniają prezydenturę Donalda Trumpa
  • Mateusz Mazzini wskazał, że słabnące notowania prezydenta odbiją się na wyniku republikanów w zbliżających się wyborach
  • Trump ma przewagę w obu izbach Kongresu od początku swojej kadencji, a w ogóle tego Kongresu nie wykorzystuje - wyjaśnił

Dwie trzecie Amerykanów uważa, że ich kraj zmierza w złym kierunku - wynika z sondażu ABC News i Washington Post przeprowadzonego przez ośrodek Ipsos. W obliczu konfliktu z Iranem, który wpędził globalną gospodarkę w kryzys naftowy, a ceny paliw osiągnęły najwyższy poziom od czterech lat, oceny działań prezydenta Donalda Trumpa w wielu kwestiach spadły poniżej progu pozytywnego odbioru.

Posłuchaj

Mateusz Mazzini gościem Ewy Wasążnik (Temat dnia) 16:45
+
Dodaj do playlisty

 

Amerykanie odwracają się od Trumpa

Gość Polskiego Radia 24 zauważył, że popularność Donalda Trumpa jest coraz niższa i dochodzi od historycznie niskich poziomów. Zaznaczył, że przed wybuchem wojny w Iranie to poparcie było niskie - na poziomie 38-39 procent - ale stabilne. - To nas zawsze prowadziło do takiego wniosku, że istnieje jakaś niemała część amerykańskiego elektoratu, która jest właściwie całkowicie impregnowana na negatywne, materialne konsekwencje tej prezydentury, tak długo, jak uzyskuje jakieś korzyści symboliczne - powiedział Mateusz Mazzini. - Czyli ważniejsze było to, że robimy gigantyczną propagandę deportowania imigrantów niż to, że komuś się lepiej albo gorzej żyje materialnie - wyjaśnił. 

Nadciąga katastrofa w wyborach

Wskazał, że przez ostatnie sześć tygodni, w wyniku wojny w Iranie, Amerykanie wydali na stacjach benzynowych dodatkowe 15 mld dol. - Donald Trump niespecjalnie się tym wszystkim przejmuje - przekazał. - Tak długo, jak jego jego własne nazwisko nie znajduje się na karcie do głosowania, to on się niespecjalnie przejmuje tym, jaki będzie wynik - opisał dziennikarz. Ocenił, że w krótkiej perspektywie takie podejście prawdopodobnie doprowadzi do katastrofy republikanów w wyborach połówkowych. - W październiku szanse na to, żeby republikanie utrzymali kontrolę w Senacie, wynosiły 66 procent. Patrzyłem kilka dni temu na te rynki predykcyjne i wynoszą 40 procent. Tendencja jest dość jednoznaczna - analizował. 

Trump jeszcze bardziej nieprzewidywalny

- Im bardziej republikanie dostaną w kość w listopadzie i im większa będzie przewaga demokratów w obu izbach Kongresu, tym bardziej Trump się będzie radykalizował - prognozował Mazzini. - Będzie cały czas mówił, że Kongres mu rzuca piach w tryby i on już musi tylko i wyłącznie rządzić dekretami - dodał, wskazując, że i tak to robi. - On ma przewagę w obu izbach Kongresu od początku swojej kadencji, a w ogóle tego Kongresu nie wykorzystuje. On i tak ich wszystkich ignoruje, a Kongres się nawet nie upomina o swoje prawa - zaznaczył.

- Moim zdaniem, w przypadku takiego wielkiego antagonizmu, Trump będzie jeszcze bardziej nieprzewidywalny i będzie jeszcze bardziej radykalny zarówno w polityce krajowej, jak i w polityce zagranicznej - powiedział gość Polskiego Radia 24. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Ewa Wasążnik
Opracowanie: Filip Ciszewski

Polecane

Wróć do strony głównej