Polska w nowym Parlamencie Europejskim
W nowej kadencji Parlamentu Europejskiego Polacy nie tylko zdobyli ważne stanowiska, ale i pobili liczniejsze delegacje z takich krajów jak Włochy, Wielka Brytania czy Hiszpania w liczbie uzyskanych funkcji. To wielki sukces polskich europosłów.
2014-07-10, 18:49
Posłuchaj
Polacy politycy wynegocjowali bardzo wiele prestiżowych stanowisk w Parlamencie Europejskim. Będą oni sprawować funkcje przewodniczących w wielu komisjach i podkomisjach. Zobaczymy ich również w roli kwestorów.
Kto czemu będzie przewodniczył?
Europoseł PiS Ryszard Czarnecki został jednym z 14 wice-przewodniczących PE. Jerzy Buzek przez 2,5 roku będzie stał na czele Komisji Przemysłu, Badań i Energii, a przez następne 2,5 przewodnictwo przejmie Janusz Lewandowski. Czesław Siekierski z PSL będzie przewodniczył Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Danuta Hübner przewodzić będzie Komisji Spraw Konstytucyjnych, zaś Anna Fotyga została przewodniczącą Podkomisji Bezpieczeństwa i Obrony. Bogusław Liberadzki z SLD i Karol Karski z PiS zostali wybrani na kwestorów Parlamentu.
– Zostało nam przyznane przewodnictwo aż w 3 Komisjach oraz w jednej Podkomisji. Mamy też 8 wice-przewodniczących Komisji, 2 kwestorów i 1 wice-przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Polska ma łącznie 51 europosłów, co daje nam 6 miejsce pod względem liczebności delegacji narodowych, a pierwsze wśród krajów tak zwanej „nowej Unii” – informowała Maria Majkowska z Instytutu Spraw Publicznych.
Przystępnie do strefy euro
Od wielu lat Polacy zastanawiają się nad wejściem w strefę euro. Przystąpienie do niej ułatwiłoby nie tylko pracę przedsiębiorcom, ale i mocniej zintegrowało Polskę z Unią. Jednym z ważniejszych projektów, w którym przez brak udziału w wspólnej strefie euro nasz kraj nie może uczestniczyć jest unia bankowa, czyli wspólne ramy finansowe całej UE.
REKLAMA
– W Polsce prowadzi się politykę „trzymania stopy w drzwiach” – nie przystępujemy jeszcze do strefy euro, a przecież jesteśmy do tego przygotowani. Praktycznie rzecz biorąc spełniamy już wszelkie kryteria konwergencji. Istotną sprawą jest to, że w Unii mamy już do czynienia z różnymi kręgami integracji, w których bez wspólnej waluty nie możemy uczestniczyć. Lepiej byłoby niezwłocznie podjąć tę decyzję, bo powstają nowe europejskie instytucje i organizacje, jak unia bankowa – mówiła Gość PR24.
PR24
Polecane
REKLAMA