Rosja zwiera szeregi na wschodzie Ukrainy
Szefowie MSZ Rosji, Ukrainy, Niemiec i Francji spotkali się w Berlinie na rozmowach odnośnie konfliktu na Ukrainie. Tymczasem źródła NATO donoszą o przerzucaniu na wschód Ukrainy rosyjskiej broni i żołnierzy. O obecnej sytuacji na Ukrainie rozmawiali goście „Debaty Poranka”: Marek Grela i Bartosz Cichocki.
2015-04-13, 21:48
Posłuchaj
Ambasador RP przy Unii Europejskiej Marek Grela stwierdził w Polskim Radiu 24, że konflikt na Ukrainie można rozwiązać tylko politycznie.
– Nie można oczekiwać, że porozumienie z Mińska rozwiąże sprawę Ukrainy. To długotrwały problem i nie można przewidzieć charakteru przyszłych stosunków ukraińsko-rosyjskich. Trzeba jednak mieć na tyle wyobraźni, czym skończy się wznowienie konfliktu – mówił dyplomata.
Natomiast Bartosz Cichocki jest zdania, że wojna na Ukrainie jest na rękę Władimirowi Putinowi.
– Rosyjski prezydent z jakiś powodów wewnętrznych potrzebuje tej wojny. Nie ma już chyba naiwnych sądzących, że wojna w Donbasie jest wewnętrzną turbulencją Ukrainy. Problem leży w Rosji, a nie w porozumieniu, które oddałoby pewne tereny Moskwie. Tragedia polega na tym, że alternatywą dla rozmów jest wojna. Rozwiązanie kryzysu leży w Rosji – ocenił komentator Polskiego Radia.
Więcej o rosyjskiej polityce względem Ukrainy i reakcjach Unii Europejskiej na poczynania Moskwy w całości rozmowy z Markiem Grelą i Bartoszem Cichockim.
Z gośćmi „Debaty Poranka” rozmawiał Robert Walenciak.
Polskie Radio 24/gm