Pożegnanie Nelsona Mandeli

Najsłynniejszy więzień polityczny świata w czasach apartheidu oraz symbol walki o wolność i sprawiedliwość. Świat żegna pierwszego prezydenta Republiki Południowej Afryki – Nelsona Mandelę.

2013-12-10, 12:07

Pożegnanie Nelsona Mandeli
. Foto: flickr/Debris2008

Posłuchaj

10.12.13 dr Agnieszka Bieńczyk-Missala o pożegnaniu Nelsona Mandeli
+
Dodaj do playlisty

Nelson Mandela zmarł w swoim domu wieczorem 5 grudnia w wieku 95 lat. Jego śmierć opłakiwała nie tylko Republika Południowej Afryki, ale cały świat, o czym świadczą kondolencje, które płynęły niemal ze wszystkich stolic państw. Barack Obama mówił, że świat stracił jednego ze swoich najważniejszych przywódców i najwspanialszych ludzi.

- Nelson Mandela był na pewno wielkim człowiekiem, chociażby przez to jak żył, że spędził 28 lat w więzieniu, a mimo to pozostał wierny swoim ideałom. Odmawiał wcześniejszego zwolnienia pod warunkiem przerwania swojej walki. Postać Mandeli jest też dobrym przykładem do dyskusji o roli jednostki w świecie. Trudno przywołać inne nazwisko, które zorganizowałoby takie poparcie świata – mówiła w PR24 doktor Agnieszka Bieńczyk-Missala, Uniwersytet Warszawski.

Prezydent, bojownik o prawa wszystkich, ale także legendą. W RPA Nelson Mandela nie jest jedynie zwykłym politykiem, postacią, która zapisała się na kartach historii, lecz również wielkim symbolem.

- Przez ostatnie 10 lat nie był aktywny politycznie, ale działał na polu charytatywnym. Wiele jego działań dotyczyło walki miedzy innymi o prawa chorych na AIDS. Cztery osoby z jego rodziny zmarły na tę chorobę, dlatego uznawał AIDS za poważny problem społeczny RPA. Mandela swoją otwartością w  kwestii AIDS przełamał pewne tabu w Afryce. Poza tym jego fundusz na rzecz dzieci gromadził olbrzymie kwoty na projekty wspierające edukację – powiedziała Gość PR24.

PR24/Grzegorz Maj

Polecane

Wróć do strony głównej