Czas na świętowanie!

Rozpoczęły się obchody święta 25 lat wolności. W Warszawie wylądował już Barack Obama. Oprócz prezydenta Stanów Zjednoczonych do Polski przybyli także między innymi prezydenci Francji Francois Hollande, Niemiec Joachim Gauck i Czech Milosz Zeman.

2014-06-03, 15:40

Czas na świętowanie!
. Foto: PAP/Bartłomiej Zborowski

Posłuchaj

03.06.14 Dr Renata Mieńkowska-Norkiene: „Cieszą mnie obchody tego święta, ponieważ tylko o Niemcach mówi się jako o tych, którym zawdzięczamy wolność. (…)”
+
Dodaj do playlisty

W roku 1989 wolność Polski i Polaków stały się faktem. Rozpoczął się okres przemian politycznych, ekonomicznych i społecznych. Częściowo wolne wybory parlamentarne 4 czerwca postrzegane są jako symboliczny początek polskiej demokracji. Jest co świętować, a na obchodach 25-lecia wolności zjawili się czołowi przywódcy państw europejskich, a także prezydent Stanów Zjednoczonych.

Barack Obama w Polsce

Do Polski przybył prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama. Wizyta jest bardzo istotna właśnie w tym momencie, gdy mają miejsce przemiany na Ukrainie. Gest ten wskazuje, że Ameryka nie pozostawia Europy samej sobie i w jakimś stopniu interesuje się sytuacją na Starym Kontynencie.

– Stany Zjednoczone bardzo chętnie wzmocnią swoją pozycję w regionie, a widząc słabnąca rolę Unii Europejskiej w kontekście polityki zagranicznej mogą spróbować zająć to miejsce. Obama nie ma jednak jasnej strategii w tym kierunku i to jest jego największy problem. Cokolwiek dziś usłyszymy, to nie można tego odczytać poważnie jako obietnicy, ponieważ wybory w Stanach mogą wszystko zmienić – oceniła w PR24 dr Renata Mieńkowska-Norkiene z Instytutu Nauk Politycznych UW.

– Obecny zwrot ku Europie w polityce Stanów Zjednoczonych stanowi potrzebę chwili, którą wymusza sytuacja na Ukrainie. Gdyby nie ten fakt, to głównym kierunkiem polityki amerykańskiej nadal pozostawałyby Azja i Pacyfik. De facto w ten sposób Stany Zjednoczone symbolicznie powracają do Europy – mówił dr Piotr Wawrzyk z Instytutu Europeistyki UW.

Polskie święto

Polityka zagraniczna może przyćmić prawdziwy powód wizyty w Polsce, czyli obchody święta 25 lat wolności. Może się okazać, że sytuacja na Ukrainie wysunie się na pierwszy plan i wówczas światowej opinii publicznej umknie fakt, że Polska jako pierwsza pokonała komunizm.

– Cieszą mnie obchody tego święta, ponieważ tylko o Niemcach mówi się jako o tych, którym zawdzięczamy wolność. Wszystko z tego względu, że mają wyraźny symbol, którym jest mur berliński. Stany Zjednoczone i Europa Zachodnia właśnie ten fakt utożsamiają z upadkiem komunizmu – powiedziała w PR24 dr Renata Mieńkowska-Norkiene.

PR24/Grzegorz Maj

Polecane

Wróć do strony głównej