Dżihadyści i Rosja zagrażają Europie

Przedłużenie sankcji wobec Rosji to główny temat dwudniowego szczytu Unii Europejskiej. Jednak państwa z południa Europy domagają się, aby priorytetem unijnej polityki stała się walka z terroryzmem. – Zagrożenie ze strony Rosji jest dużo poważniejsze – stwierdził w Polskim Radiu 24 Dariusz Materniak z portalu PolUkr.net.

2015-03-19, 21:42

Dżihadyści i Rosja zagrażają Europie
Zdjęcie ilustracyjne/fot.flickr/WA

Posłuchaj

20.03.15 Jan Wójcik: „Gra z Rosją nie toczy się tylko o Ukrainę, ale także o cały Bliski Wschód (…)”
+
Dodaj do playlisty

Unia Europejska jest po raz kolejny podzielona. Kraje z południa Europy zwracają uwagę na rosnące zagrożenie islamskim terroryzmem. Domagają się, aby ciężar polityki unijnej został przesunięty w kierunku walki z islamistami. Natomiast pozostałe państwa, głównie z Europy Środkowo-Wschodniej, baczniej przyglądają się sytuacji na Ukrainie.

Dariusz Materniak z portalu PolUkr.net stwierdził w Polskim Radiu 24, że Europa musi się liczyć z dwoma zupełnie różnymi zagrożeniami, ale zdaniem eksperta poważniejsze jest to płynące z Rosji.

– Groźbę konfliktu z Rosją klasyfikujemy do klasycznych zagrożeń i jest ono dużo poważniejsze. W skali strategicznej powinno być bardziej doceniane przez polityków unijnych – mówił specjalista.

Natomiast Jan Wójcik z portalu euroislam.pl wyraził opinię, że sprawa terroryzmu zepchnęła na drugi plan problem konfliktu na Ukrainie.

– Ukraina schodzi na chwilę ze sceny i przestajemy się nią interesować, na czym korzysta Rosja. Rosja wpływa na pewne grupy terrorystyczne i jest w stanie wykorzystywać je do swoich celów – powiedział szef euroislam.pl.

– Każdy przypadek zamachu terrorystycznego odwraca uwagę europejskiej opinii publicznej i rządów od sytuacji na Ukrainie. To doskonały pretekst dla Rosji. Może ona powiedzieć: dajcie nam wolną rękę na Ukrainie, a pomożemy wam w walce z terroryzmem – dodał Dariusz Materniak.

Jan Wójcik ocenił, że polityczna gra Rosji nie dotyczy jedynie Ukrainy, ale całego Bliskiego Wschodu.

– Rosja przez jakiś czas wspierała syryjskiego prezydenta, który dziś wobec Państwa Islamskiego jawi się jako gwarant stabilizacji. Rosja wchodzi także do Egiptu, który opuścili Amerykanie. Moskwa może wpływać kartą bliskowschodnią na sposób postrzegania Ukrainy przez państwa zachodnie – wyjaśnił gość Polskiego Radia 24.

Polskie Radio 24/gm

Polecane

Wróć do strony głównej