„Wielka Brytania to nie jest kraj nienawiści, to kraj w którym zdarzają się przykre incydenty”
Ambasador RP w Londynie Arkady Rzegocki podkreśla, że incydenty w Harlow są niepokojące, ale nie możemy mówić o fali nienawiści wobec Polaków w Wielkie Brytanii. Sprawę komentował w Polskim Radiu 24 również dr Marcin Kędzierski z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie i Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego.
2016-09-05, 17:18
Posłuchaj
Jak mówił Arkady Rzegocki w rozmowie z Adamem Dąbrowskim, korespondentem Polskiego Radia w Londynie, Brytyjczycy są zawstydzeni atakami na Polaków w Harlow.
– Ambasada i Polacy spotykają się z ogromną ilością ciepłych myśli, kwiatów, maili, które otrzymujemy od Brytyjczyków zawstydzonych tą sytuacją – Brytyjczyków, którzy bardzo doceniają polski wkład w ekonomię, kulturę i pomoc Wielkiej Brytanii w obronie przed najazdem hitlerowskim. To nie jest kraj nienawiści, to kraj w którym zdarzają się przykre incydenty – mówił ambasador RP w Londynie.
Dr Marcin Kędzierski apelował natomiast o to, byśmy nie reagowali zbyt emocjonalnie.
– Trzeba brać pod uwagę, że sytuacja może być poważna, ale należy tonować emocje i zachować odpowiednie proporcje do skali tych zjawisk. Przy milionie Polaków na Wyspach to wciąż marginalne przypadki – mówił dr Marcin Kędzierski. – Trzeba w pierwszej kolejności badać te incydenty, sprawdzić, jakie było ich źródło, dlaczego one wystąpiły i później dopiero reagować – dodał.
REKLAMA
Z drem Marcinem Kędzierskim rozmawiał Jakub Kukla.
Polskie Radio 24/dds
_________________
Data emisji: 05.09.2016
Godzina emisji: 16.35
Polecane
REKLAMA