Świat w Południe: Kryzys polityczny w Kosowie

Kosowska opozycja protestuje w Prisztinie przeciw umowie o normalizacji stosunków z Serbią i umowie granicznej z Czarnogórą. Demonstranci domagają się ustąpienia rządu i nowych wyborów parlamentarnych. O kryzysie politycznym w Kosowie rozmawiali w magazynie Świat w Południe dr Rigels Halili i Tomasz Kowalczewski.  

2016-02-25, 13:44

Świat w Południe: Kryzys polityczny w Kosowie
Demonstranci domagają się ustąpienia rządu i nowych wyborów parlamentarnych.Foto: EPA/VALDRIN XHEMAJ

Kosowo, którego niepodległość została ogłoszona w roku 2008, przeżywa poważne turbulencje polityczne. Protesty opozycji trwają już od kilku miesięcy, a w ostatnich dniach przed gmachem parlamentu stanął namiot demonstrantów. Żądają ustąpienia rządu i nowych wyborów.

– Opozycja domaga się wolnych wyborów już od dłuższego czasu. Jest niezadowolona z polityki rządu. Istnieje też problem umowy kosowsko-serbskiej pod auspicjami Unii Europejskiej, w której rząd zgodził się na powstanie wspólnoty gmin, gdzie większość mieszkańców stanowią Serbowie – wyjaśniał w Polskim Radiu 24 dr Rigels Halili z Uniwersytetu Warszawskiego.       

Tomasz Kowalczewski dodał, że opozycja kosowska stosuje radykalne metody, aby nie dopuścić do zebrania się parlamentu i przegłosowania niekorzystnych jej zdaniem rozwiązań.

–Opozycja gra va banque i jak trzeba, to wyprowadzi ludzi na ulicę. Parlament jest bojkotowany i za każdym razem, gdy próbuje się zebrać, to stosowany jest gaz łzawiący i inne środki chemiczne. Blokada parlamentu służy temu, aby właśnie nie zajmować się kwestią serbskich wspólnot – powiedział wieloletni korespondent na Bałkanach.  

Gospodarzem audycji był Michał Żakowski.

Polskie Radio 24/gm/pj

Polecane

Wróć do strony głównej