Niesłyszący w świecie muzyki
W XXI wieku zaburzenia słuchu nie są już przeszkodą w rozwijaniu talentów muzycznych. Dzięki osiągnięciom współczesnej nauki i medycyny także osoby niesłyszące mogą poznać cudowny świat dźwięków.
2015-07-16, 12:58
Posłuchaj
Niesłyszenie wynika to z tego, że znajdujący się w wewnętrznej części ucha ślimak jest nieczynny. Nie działają komórki zmysłowe, które odbierają wrażenia akustyczne i przekształcają go w impuls mikroelektryczny, który powinien docierać do mózgu.
Zniszczone komórki można zastąpić implantami, czego dokonał prof. Henryk Skarżyński z Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach.
– Medycyna może zmieniać świat ludzi niesłyszących od urodzenia lub tych, którzy słuch utracili. Zwykle koncentrujemy się na odzyskaniu zdolności słyszenia i rozumienia mowy. Z tego się cieszymy, ale usłyszeć, zrozumieć i cieszyć się muzyką to zupełnie coś niebywałego – mówił gość Polskiego Radia 24.
– Wszczepiane przez nas urządzenie dostarcza bodźców tam, gdzie pojawia się uszkodzenie komórek, czyli do zakończeń nerwu słuchowego lub pnia mózgu. Dzięki temu w korze mózgu pojawiają się informacje, co kora kojarzy i pozwala na zrozumienie dźwięku – dodał prof. Henryk Skarżyński.
16 lipca odbędzie się I Międzynarodowy Festiwal Muzyczny Dzieci, Młodzieży i Dorosłych z Zaburzeniami Słuchu „Ślimakowe Rytmy”. O inicjatywie w Polskim Radiu 24 mówiła dr Anna Geremek-Samsonowicz, laryngolog i audiolog.
Więcej w całości rozmowy z prof. Henrykiem Skarżyńskim.
Zapraszamy na audycję Doroty Truszczak.
Polskie Radio 24/gm