more_horiz

Von der Leyen grozi Włochom. Grzędziński: te słowa nie powinny były paść

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2022 09:40
- Słowa Ursuli von der Leyen brzmiały zatrważająco, były antydemokratyczne, nie powinny paść - mówił w Polskim Radiu 24 Dariusz Grzędziński ("Wprost"). Gośćmi byli również prof. Sebastian Gajewski (Centrum im. I. Daszyńskiego) Jerzy Mosoń (Fundacja Fibre).

Słowa przewodniczącej KE odbiły się szerokim echem wśród polityków, także poza granicami Polski. Przewodnicząca KE zaznaczyła, że wybory we Włoszech będą obserwowane. Polityk mówiła, że w razie jakichkolwiek problemów Komisja ma wszelkie narzędzia, których użyła wobec Polski czy Węgier. 

Dariusz Grzędziński nie wykluczył, że zwycięstwu centroprawicy we Włoszech pomogły te słowa Ursuli von der Layen. - Nie mamy narzędzi, aby to zbadać, ale wielu Włochów mogła ta wypowiedź zmobilizować do oddania głosu na Braci Włochów. Pokazuje też izolację brukselskich polityków, którzy myślą, że jeszcze więcej tego samego w UE jest drogą właściwą. Ze zdumieniem odnotowywałem też określenia, że we Włoszech rzekomo wygrali neofaszyści. Meloni jest pronatowska i prounijna, jest zwolenniczką nakładania sankcji na Rosję. Słowa von der Layen brzmiały zatrważająco, były antydemokratyczne, nie powinny paść - powiedział publicysta. 

Prof. Sebastian Gajewski zwrócił uwagę w tym kontekście na rozdźwięk pomiędzy elitami brukselskimi i Europejczykami. - Powinniśmy się zastanowić nad taką formułą integracji europejskiej, która będzie do pogodzenia dla wszystkich państw członkowskich. Euroentuzjazm się wyczerpuje, dochodzą głosy tożsamościowe. Każdy obywatel UE ma potrzebę posiadania wpływu na to, co dzieje się w jego kraju. Trzeba sobie zadać pytanie, czy dalsze pogłębianie integracji ma sens. Jeśli będzie się to odbywało wbrew atmosferze w poszczególnych krajach, to projekt się załamie. Kolejne zwycięstwa wyborcze partii prawicowych i populistycznych powinny być czerwoną lampką, aby nie doszło do kolejnych "exitów" z UE - tłumaczył gość Polskiego Radia 24.  

Czytaj także:

Natomiast Jerzy Mosoń przypomniał, że Włosi są największymi beneficjantami Funduszu Odbudowy. - Obiecano im 190 mld euro, część już dostali. Czy otrzymają resztę, skoro grozi im Ursula von der Leyen? Trudno powiedzieć, czy szefowa KE zdecyduje się na taką wojnę, jaką wypowiedziała Budapesztowi i Warszawie. Nikt za zachodzie Europy nie chce kolejnych "exitów". Brexit zaszkodził Unii Europejskiej - podsumował. 

Posłuchaj
22:15 PR24 2022_09_26-08-37-05.mp3 Dariusz Grzędziński, prof. Sebastian Gajewski i Jerzy Mosoń gośćmi Mirosława Skowrona (Debata poranka)

Według sondażu exit poll telewizji RAI, podanego w niedzielę tuż po zamknięciu lokali wyborczych, blok centroprawicy wygrał wybory parlamentarne we Włoszech, otrzymując łącznie około 41-45 procent głosówNajwięcej głosów, od 22 do 26 procent, uzyskała prawicowa partia Bracia Włosi (Fratelli d'Italia) Giorgii Meloni. Wchodząca w skład bloku centroprawicy Liga Matteo Salviniego dostała od 8 do 12 proc. głosów, a Forza Italia 6-8 procent.

Centrolewica uzyskała około 26-29 procent poparcia, a jej główna siła - Partia Demokratyczna zdobyła 17-21 proc. Na Ruch Pięciu Gwiazd głosowało 13-17 procent wyborców. Frekwencja wyniosła około 64 proc.

* * *

Audycja: "Debata poranka"
Prowadzi: Mirosław Skowron
Goście: Dariusz Grzędziński ("Wprost"), prof. Sebastian Gajewski (Centrum im. I. Daszyńskiego) Jerzy Mosoń (Fundacja Fibre)
Data emisji: 26.09.2022
Godzina emisji: 8.35

PR24/tj

Zobacz także

Zobacz także