Aleksandra Rudzińska: czasem trzeba przejść załamanie, żeby wzbić się na wyżyny
Aleksandra Rudzińska wywalczyła w Innsbrucku mistrzostwo świata we wspinaczne sportowej na czas. W Polskim Radiu 24 rozmowa z zawodniczką o jej karierze oraz wrażeniach z występu w Austrii. - To moje największe osiągnięcie i zwieńczenie jedenastoletniej pracy - mówiła mistrzyni świata z którą rozmawiał Krzysztof Łoniewski.
2018-10-23, 20:43
Posłuchaj
- Jako juniorka byłam trzykrotnie mistrzynią świata. Rzeczywiście, moje ostatnie dwa sezony były nieco słabsze, ale tak zawsze jest. Czasem trzeba przejść pewne załamanie, żeby wzbić się na wyżyny. Wspinaniem zajęłam się ponieważ moja siostra się tym trudniła. To ona była dla mnie autorytetem i wzorem do naśladowania. Chciałam jej dorównać i to chyba się udało - mówiła Aleksandra Rudzińska.
Na mistrzostwach świata we wspinaczce sportowej w Innsbrucku, w konkurencji na czas, czyli biegu po pionowej, 15-metrowej ścianie, Aleksandra Rudzińska wywalczyła złoto. Srebro zdobyła Anna Brożek, a czwarte miejsce zajęła mistrzyni świata juniorów z ubiegłego roku, 17-letnia Aleksandra Kałucka.
- Ściana, po której się wspinamy ma 15 metrów i jest standaryzowana, więc na każdych zawodach układ chwytów jest taki sam. Być może, gdybym zamknęła oczy, to mogłabym nawet na nią wbiec, choć pewnie nie obyłoby się bez błędów - dodała zawodniczka.
Więcej w całej audycji.
REKLAMA
Magazyn sportowy prowadził Krzysztof Łoniewski.
PR24
__________________
Data emisji: 23.10.18
REKLAMA
Godzina emisji: 19:35
Polecane
REKLAMA