- Afera podkarpacka to sprawa wielowątkowa. Dla mnie jej istotą jest kwestia tego, co się działo w Ministerstwie Sprawiedliwości i Prokuraturze Generalnej za czasów Zbigniewa Ćwiąkalskiego i częściowo za czasów Krzysztofa Kwiatkowskiego. Szokuje mnie to, że zarzuty usłyszały ważne osoby związane z ministerstwem oraz prokuraturą tj. Zbigniew N. i Aneta H. - mówił Cezary Gmyz.
Gość Polskiego Radia 24 mówił o układzie, który panował na Podkarpaciu: - Chodzi tu o system korupcyjny, zbudowany na Podkarpaciu, którego patronem miał być Jan Bury, obejmujący bardzo wiele dziedzin życia. Oprócz tego, że były tam rzeczy związane z wymiarem sprawiedliwości, były tam np. dziwne kontakty z biznesmenami i wymuszenia od nich łapówek. Wartość tych łapówek to rzecz, która szokuje. Bohaterowie tej afery nie cofali się nawet przed drobnymi sumami. Jeden z podejrzanych jako korzyść majątkową przyjął dotację na wycieczkę szkolną swojej córki - komentował Cezary Gmyz.
Więcej w całej audycji.
Kulisy spraw prowadził Łukasz Kurtz-Królikiewicz.
PR24
_________________________
Data emisji: 13.11.18
Godzina emisji: 19:05