Obietnica Donalda Tuska ws. ETS. "Trzeba tupnąć nogą"
Premier Donald Tusk oświadczył, że Polska będzie domagała się "specyficznie polskich rozwiązań dotyczących ETS". - Musimy wyjść z tego systemu i nie ma się co pytać Ursuli von der Leyen, ponieważ ona jest zaślepiona jakimiś ideologicznymi przesłankami. Skoro nie ma szans w tym momencie na zdrową i normalną dyskusję w ramach Unii Europejskiej, to trzeba po prostu tupnąć nogą - mówił w Polskim Radiu 24 Mariusz Krystian (PiS).
2026-03-17, 19:05
Najważniejsze informacje w skrócie:
- W czwartek 19 marca odbędzie się unijny szczyt ws. ETS
- Jak podkreślił Tusk, rząd podjął wiele działań, by "rozbroić" ETS1 i wpłynąć na dyskusję wokół ETS2
- Zdaniem Mariusza Krystiana z PiS, najlepszym rozwiązaniem jest całkowita rezygnacja z udziału w tym systemie
OGLĄDAJ. Poseł PiS Mariusz Krystian gościem Pawła Pawłowskiego
W czwartek odbędzie się unijny szczyt w sprawie ETS. Jest to system handlu uprawnieniami do emisji CO2, którym obecnie objęta jest energetyka, a od 2028 roku rozwiązanie ma być rozszerzone m.in. na transport i budownictwo. Premier Donald Tusk zagwarantował, że w trakcie spotkania "Polska będzie domagała się specyficznie polskich rozwiązań, aby uszanować naszą sytuację, w której między innymi ETS stanowi bardzo istotny i negatywnie rozstrzygający czynnik, jeśli chodzi o ceny energii".
Gość Polskiego Radia 24 odniósł się do zapowiedzi premiera. - Najlepszym rozwiązaniem dla Polski jest to, które zaproponował prof. Przemysław Czarnek w imieniu własnym oraz Prawa i Sprawiedliwości, czyli całkowita rezygnacja z ETS-u i wyjście z tego tak naprawdę korupcjogennego i hochsztaplerskiego systemu, który czyni gospodarkę europejską niekonkurencyjną - podkreślił.
Posłuchaj
Mariusz Krystian o ETS (24 Pytania - Rozmowa Polskiego Radia 24) 12:50
Dodaj do playlisty
"Trzeba tupnąć nogą"
Polityk przyznał, że unijne rozwiązanie "dobija przemysł, bez którego nie będzie nowoczesnej gospodarki". - Cały ten handel emisjami trzeba wyrzucić do kosza i należy wrócić do zdrowej gospodarki - przyznał. Mariusz Krystian tłumaczył, jak jego zdaniem można tego dokonać. - Musimy wyjść z tego systemu i nie ma się co pytać Ursuli von der Leyen, ponieważ ona jest zaślepiona jakimiś ideologicznymi przesłankami. Skoro nie ma szans w tym momencie na zdrową i normalną dyskusję w ramach Unii Europejskiej, to trzeba po prostu tupnąć nogą - stwierdził.
Premier Donald Tusk przypominał ostatnio wypowiedź Mateusza Morawieckiego, który w 2023 roku mówił, że wyjście z ETS-u nie jest możliwe ze względu na prawo europejskie. - To jest trudna decyzja i pamiętajmy, że ten system na samym początku nie był tym samym, czym jest teraz. On był wprowadzany, jako narzędzie polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Wtedy bardzo wiele osób myślało o tym, w jaki sposób promować i chronić środowisko, natomiast w bardzo krótkim czasie okazało się, że to rozwiązanie nie jest tworzone po to, aby chronić środowisko naturalne, tylko po to, żeby napędzać kasę - ocenił gość audycji.
Czytaj także:
- Kierwiński o wecie prezydenta: musimy tracić czas, żeby to obejść
- SAFE i weto. Czym kierował się prezydent? "Niechęć do UE i zobowiązania wobec USA"
- SAFE odpowiedzią na apele USA? "Przyczynił się do tego Trump"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Pawłowski
Opracowanie: Dominika Główka