Kmita: dzisiaj ani Ziobro, ani Romanowski nie mogliby liczyć na uczciwy proces
Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski powinni wrócić do Polski? - Dzisiaj ani Ziobro, ani Romanowski nie mogliby liczyć na uczciwy proces, gdyby taki uczciwy proces był realny, to uważam, że powinni wrócić - ocenił poseł PiS Łukasz Kmita.
2026-04-14, 18:02
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Peter Magyar zapowiedział, że Marcin Romanowski i Zbigniew Ziobro nie zostaną na Węgrzech długo
- O sytuacji polskich polityków mówił w Polskim Radiu 24 Łukasz Kmita, poseł PiS
- - Niewielu polityków, którzy mają zarzuty zdecydowało się wyjechać za granicę, mamy tego świadomość - powiedział
OGLĄDAJ. Łukasz Kmita (PiS) gościem Rocha Kowalskiego
Peter Magyar, lider Tiszy, ugrupowania, które zwyciężyło wybory, zapowiedział, że Marcin Romanowski i Zbigniew Ziobro nie zostaną na Węgrzech długo. - Sugerowałem im już wcześniej, żeby nie chodzili do Ikei i nie kupowali mebli, bo nie zostaną tu długo. Węgry nie będą przyjmować poszukiwanych międzynarodowych przestępców - mówił w poniedziałek, zaznaczając, że liczy na szybkie odbudowanie relacji pomiędzy Węgrami i Polską.
We wtorek Ziobro, przeciwko któremu prokuratura sformułowała 26 zarzutów, stwierdził, że będzie walczył z premierem Donaldem Tuskiem, gdziekolwiek się znajdzie, nawet będąc w areszcie. - Jeśli znajdę się w Polsce, jeśli nawet Donald Tusk okaże się być tym samcem Alfa, o czym marzy i będzie chciał wykorzystywać moją osobę do swoich politycznych gierek, by odwracać uwagę od dramatów Polaków w służbie zdrowia, od dramatycznego zadłużenia polskiego państwa, to i tak zapewniam państwu, że będę walczył, nawet będąc zamknięty w areszcie - mówił w rozmowie w Polsat News.
O to, czy Ziobro i Romanowski powinni wrócić do kraju zapytany został w Polskim Radiu 24 Łukasz Kmita, poseł PiS. - Dzisiaj ani Ziobro, ani Romanowski nie mogliby liczyć na uczciwy proces, gdyby taki uczciwy proces był realny, to uważam, że powinni wrócić i powinni się oddać osądowi społeczeństwa, osądowi sądu - ocenił. - Problem polega na tym, że posłowie koalicji 13 grudnia wydali już wyrok na tych dwóch polityków - dodał.
Posłuchaj
Łukasz Kmita gościem Rocha Kowalskiego (Polskie Radio 24) 13:30
Dodaj do playlisty
"Ziobro boi się o własne życie"
Zdaniem Kmity ich sąd byłby "sądem kapturowym". - Ziobro do tego, o czym wszyscy wiemy, ma duże problemy zdrowotne, więc rozumiem, że on boi się o własne życie. Ale nie ma co ukrywać, jest to z pewnością sytuacja trudna dla nich samych - przyznał. Prowadzący zwrócił uwagę, że jest to chyba także sytuacja dla samej partii.
- Niewielu polityków, którzy mają zarzuty zdecydowało się wyjechać za granicę, mamy tego świadomość. Jednocześnie wszyscy w PiS mamy świadomość, że ta klątwa Żurka polegająca na tym, żeby wyłamywać ręce, "wyłupić oczy Temidzie", bo Temida powinna być ślepa, ale dziś nie jest, Temida związana jest z nienawiścią Żurka do działaczy dzisiejszej opozycji, więc ja patrzę na to na chłodno - mówił, dodając, że decyzja Romanowskiego i Ziobry zależy tylko od nich. - Ja się lekko dystansuję od tego, co będzie w przyszłości, zobaczymy - zaznaczył.
Czytaj także:
- "Upiekł psa". Burza po słowach Kaczyńskiego. KO szykuje wniosek do Komisji Etyki
- Czarnek dobrym kandydatem na szefa rządu? Wynik w grupach wiekowych może zaskakiwać
- Nawrocki atakuje rząd. "Prowadzą politykę ustępstw wobec Rosji"
Źródło: Polskie Radio24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Aneta Wasilewska