Budka chwali Nawrockiego po decyzji Trumpa. "Tak też mogło być w sprawie SAFE"
Borys Budka skomentował decyzję Donalda Trumpa o wysłaniu do Polski dodatkowych amerykańskich żołnierzy. - To jest sukces Polski i to jest sukces naszego bezpieczeństwa. Niewątpliwie ten olbrzymi wysiłek dyplomatyczny, który podjął rząd w ostatnim czasie, a który z pewnością został wsparty przez prezydenta, przynosi efekty - ocenił w Polskim Radiu 24 europoseł Koalicji Obywatelskiej.
2026-05-22, 17:30
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Do Polski ma trafić 5 tysięcy amerykańskich żołnierzy - poinformował Donald Trump
- Prezydent Stanów Zjednoczonych uzasadnił swoją decyzję m.in. dobrymi relacjami z Karolem Nawrockim
- Jak podkreślił Borys Budka, jest to zasługa nie tylko polskiego prezydenta, ale również rządu Donalda Tuska
OGLĄDAJ. Europoseł KO Borys Budka gościem Kamila Szewczyka
Jak poinformował prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, Polska zyska 5 tysięcy amerykańskich żołnierzy. Argumentował swoją decyzję sukcesem wyborczym Karola Nawrockiego, którego "z dumą poparł" oraz dobrymi relacjami z polską głową państwa.
Czytaj także:
Borys Budka podkreślił, że postanowienie Donalda Trumpa jest sukcesem zarówno polskiej ekipy rządzącej, jak i Karola Nawrockiego. - To pokazuje, że należy na arenie międzynarodowej mówić jednym głosem oraz że polityka rządu i pana prezydenta, jeśli jest prowadzona wspólnie, a także zgodnie z konstytucją, przynosi efekty - ocenił. Polityk dodał, że Nawrockiemu należą się pochwały. - Donald Tusk dzisiaj wyraźnie podziękował wszystkim zaangażowanym w ten proces, między innymi prezydentowi Nawrockiemu. To jest rzecz oczywista, że w takich sytuacjach należy do takich podziękowań dołączyć - przyznał.
Posłuchaj
Borys Budka o decyzji Donalda Trumpa (Rozmowa Polskiego Radia 24) 14:16
Dodaj do playlisty
Konieczna refleksja Nawrockiego?
Europoseł nazwał decyzję Donalda Trumpa wobec Polski "sukcesem całego kraju". - Bardzo dobrze, jeżeli polityka bezpieczeństwa prowadzona jest ponad jakimikolwiek podziałami. Mam nadzieję, że przyjdzie również refleksja prezydenta co do programu SAFE, bo gdyby tu tak samo się zachowywał, jak zachowuje się w przypadku amerykańskich żołnierzy, to z pewnością szybciej mielibyśmy inwestycje w polskim przemyśle - zwrócił uwagę.
Włodzimierz Czarzasty stwierdził, że deklaracja Donalda Trumpa jest dobra, ale odbiera ją z dystansem, ponieważ - jak zaznaczył marszałek Sejmu - w praktyce nie wiadomo, co ona oznacza. - Dlatego tak ważne jest, by tutaj pilnować polskich interesów, mówić jednym głosem i nie dać się rozgrywać nawet naszym sojusznikom. Widziałem zabiegi polskiego rządu, polskich ministrów, ambasadora Klicha. Widziałem, że prezydent Nawrocki również dołożył swoją cegiełkę, natomiast ta decyzja jest tylko decyzją polityczną, a teraz trzeba ją wykonać i to zależy od skuteczności naszej administracji, ale również tej amerykańskiej - zauważył gość Polskiego Radia 24.
"Były już wcześniejsze sygnały"
W kontekście nawiązania przez Donalda Trumpa do polskiego prezydenta, Budka stwierdził, że lider USA przyzwyczaił nas do tego, iż jego deklaracje zawsze okraszone są elementami politycznymi, ale nie oznacza to, że obecność wojsk USA w Polsce, jest uzależniona od relacji między Nawrockim a Trumpem. - Amerykańska administracja stawiała nas jako wzór, jeśli chodzi, chociażby o nakłady na obronność. Jesteśmy tutaj liderem, biorąc pod uwagę kraje NATO i wielokrotnie zarówno prezydent, jak i kongresmeni czy senatorowie ze Stanów Zjednoczonych mówili o tym, że należy doceniać takich sojuszników, jakim jest Polska - tłumaczył.
Czytaj także:
- Czarnek nie zatrzymał wzrostu Konfederacji. "Wyborcy wolą oryginał"
- Do Polski ma dotrzeć 5 tys. żołnierzy z USA. "Jak zobaczę, to uwierzę"
- Ben Gwir na ustach świata. "Cierpliwość świata się kończy"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Kamil Szewczyk
Opracowanie: Dominika Główka