Stowarzyszenie Morawieckiego a PiS. "Jesteśmy partią normalności"
Mateusz Morawiecki zapowiedział stworzenie stowarzyszenia, które ma skupić ludzi o poglądach centrowych. Ten pomysł w odniesieniu do charakteru partii PiS w Polskim Radiu 24 skomentował Michał Moskal.
2026-04-03, 16:33
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Morawiecki zapowiada założenie stowarzyszenia dla wyborców umiarkowanych
- Jego pomysł skomentował polityk PiS Michał Moskal
- Poruszył temat stowarzyszenia w kontekście charakteru PiS
OGLĄDAJ. Michał Moskal gościem Kamila Szewczyka
Mateusz Morawiecki zapowiedział stworzenie nowego stowarzyszenia. Ponadpartyjna organizacja ma przyciągnąć wyborców rozczarowanych prawicą i skupić m.in. samorządowców, przedsiębiorców oraz działaczy społecznych. Inicjatywa ma budować szersze zaplecze dla obozu patriotycznego i sięgać po elektorat centrowy.
Prowadzący zapytał Michała Moskala, jak pogodzić wystawienie Przemysława Czarnka na premiera, który jest związany z prawicowym elektoratem, oraz walkę o wyborców, którzy od PiS przeszli do partii Grzegorza Brauna, a w tym samym czasie Morawiecki chce założyć stowarzyszenie dla wyborców umiarkowanych.
- Przypomnijmy, że Prawo i Sprawiedliwość wywodzi się z porozumienia centrum. My jesteśmy partią ideową, prawicą, ale przede wszystkim partią normalności. Chcemy odrzucenia tego szaleństwa, które dzisiaj prowadzi do tego, że mamy dziwne historie związane z zaimkami przy ofertach pracy, czy jakieś "psiecka" i inne historie z uznawaniem małżeństw homoseksualnych. W skrócie wszystko to, co dzieje się teraz w państwie - mówił Michał Moskal.
Posłuchaj
Michał Moskal gościem Kamila Szewczyka (24 pytania) 15:18
Dodaj do playlisty
"Rząd fruwa w oparach absurdu"
Kiedy Kamil Szewczyk zapytał, jaka jest droga do wyborców centrowych, skoro wymienione elementy są drogą radykalną, polityk PiS odpowiedział, że jest to droga normalności. – W momencie, kiedy Polacy są łupieni na 2 miliardy zł na paliwie, to rząd zajmuje się tym, żeby były odpowiednie zaimki w ofertach pracy, czego potem sam nie jest w stanie stosować – mówił i jako przykład podał oferty pracy w ministerstwach. Stwierdził, że rząd sam nie jest w stanie sprostać temu wymogowi.
- To pokazuje, że ten rząd fruwa w oparach absurdu. A to, co proponuje Prawo i Sprawiedliwość z panem profesorem Przemysławem Czarnkiem jako kandydatem na premiera, to jest powrót do normalności. Do zajmowania się tym, co jest ważne i bliskie Polakom - przekonywał.
"Będziemy szukać każdego, kto chce współpracować przy tym programie"
Polityk przede wszystkim podkreślił, że mocno wierzy, że PiS zdobędzie większość i że nie będzie musiał wchodzić w koalicję z żadną z partii. Prowadzący zapytał, co jeśli tak się nie stanie. – Jeśli wynik wyborczy będzie taki, że w parlamencie nie będzie 231 posłów Prawa i Sprawiedliwości, to będziemy szukać każdego, kto chce współpracować przy tym programie, który dla Polski oferujemy – podkreślił.
Kamil Szewczyk zapytał, którym politykom jest obecnie najbliżej do programu Prawa i Sprawiedliwości. – Jestem głęboko przekonany, że obecnie w różnych formacjach można znaleźć posłów, którzy są patriotami. Można znaleźć niestety też takich, którzy patriotami nie są. (…) Myślę, że w każdej formacji da się znaleźć przynajmniej jednego takiego, który ma normalne podejście do spraw – powiedział Michał Moskal.
Czytaj także:
- Morawiecki zakłada stowarzyszenie. Michał Dworczyk: nie opuszcza naszej partii
- Morawiecki na dywaniku prezesa? "Sypie się Drużyna Pierścienia"
- Ruch Nawrockiego ws. PIP. "Prezydent patrzy na to, co mu się opłaca"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Kamil Szewczyk
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk