more_horiz

Eksperci: wojna na Ukrainie przyśpieszyła zmiany polityki surowcowej i energetycznej Polski

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2022 10:00
Decyzje rządu o szybkich odejściu od pozyskiwania z Rosji węgla, ropy i gazu znacznie przyśpieszy transformację energetyczną w Polsce. Będzie to dodatkowy koszt dla gospodarstw domowych, ale też szansa na trwałą dywersyfikację i surowcowe bezpieczeństwo - mówili goście audycji "Rządy Pieniądza": Agnieszka Durlik z Krajowej Izby Gospodarczej i Andrzej Kubisiak, zastępca dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Polski plan odchodzenia od rosyjskich surowców jest bardzo ambitny. Żaden kraj europejski na takie kroki się do tej pory nie zdecydował.
Polski plan odchodzenia od rosyjskich surowców jest bardzo ambitny. Żaden kraj europejski na takie kroki się do tej pory nie zdecydował.Foto: Shutterstock

Dziś kończy się światowa wystawa Expo 2020, która z dwuletnim opóźnieniem spowodowanym pandemią odbyła się dopiero w dniach od 1 października 2021 r. do 31 marca 2022 r.

Według The National Pawilon Polski był jedną z najbardziej spektakularnych przestrzeni wystawowych, odwiedzanych przez ogromną liczbę osób.

Wystawa to impreza będąca doskonałą okazją do nawiązywania kontaktów handlowych z państwami całego świata.

- W tym roku dla Polski istotny był kongres Państw Afrykańskich, w tym spotkanie z przedstawicielami rządu Nigerii, państwa zasobnego w surowce energetyczne. Ważne były też kwestii produkcji i dostaw żywności wobec wojny na Ukrainie i blokady ukraińskiego eksportu zbóż.

Dywersyfikacja dostaw jest konieczna

Jak oceniła Agnieszka Durlik poszukiwanie nowych rynków surowcowych jest bardzo ważne, jeśli chcemy uniezależniać się od rosyjskich np. paliw, bo np. rynek oleju napędowego mamy zdominowany przez produkcję rosyjską.

- Rozwiązanie tego problemu będzie też wymagało wyrzeczeń ze strony społeczeństwa powiedziała Agnieszka Durlik. Chodzi o wysokie ceny, a musimy być też atrakcyjni cenowo dla tych, do których eksportujemy towary. Nie ma dyskusji, że kierunek jest słuszny, także dlatego, że dywersyfikacja jest zawsze potrzebna. Sytuacja wojenna doskonale to pokazała. O ile węgiel mamy, nawet jeśli eksploatacja jego jest drożna to jeśli chodzi o ropę to szukanie nowych rynków jest konieczne.

Odnosząc się do polskiej propozycji wprowadzenia przez UE podatku na rosyjskie surowce dla utrzymania konkurencyjności wobec surowców pochodzących z innych regionów Agnieszka Durlik wyraziła obawę czy będzie dla akceptacja dla tego pomysłu wśród państw europejskich.

- Polska propozycja to raczej wysokie "C" negocjacyjne. Nie wydaje mi się to kierunkiem realnym. Natychmiast się nie uda, nie mam co do tego wątpliwości, ale jednak warto się postarać - powiedziała Agnieszka Durlik.

To przyśpieszy zieloną "rewolucję"

Zdaniem Andrzeja Kubisiaka deklaracja rządu może być przełomowa jeśli chodzi o całą transformację energetyczną. Jak zauważył, "z pełzającej zamieni się w ona w biegnąca, dużo szybszą niż dotychczas".

- Będziemy mieć do czynienia z daleko idącymi zmianami, także z potrzebą ograniczenia zużycia tych surowców, nie tylko znalezienia nowych dostawców. stwierdził Andrzej Kubisiak.

Ekspert PIE zaznaczył, że będzie się to "wiązało z kosztami po stronie gospodarstw domowych, bo rosyjski gaz był jednak tańszy niż ten dostępny z Norwegii".

- Polski plan odchodzenia od rosyjskich surowców jest bardzo ambitny. Żaden kraj europejski na takie kroki się do tej pory nie zdecydował. W PIE opublikowaliśmy raport o alternatywnych źródłach energii dla całej Unii. Wynika z niego, że byłaby ona w stanie uniezależnić się energetycznie do Rosji, choć proces ten nie jest prosty, jest kosztowny. Wymaga porozumień międzynarodowych. Aktywnym graczem są tu Stany zjednoczone, które dostarczają więcej swojej ropy, ale też negocjują z Wenezuelą, z Iranem, aby podaż ropy stale rosła. Rosja będzie kierowała swój strumień ropy do Indii i Choin, ale też nie będzie to proces szybki – wyjaśniał Andrzej Kubisiak.

 

Audycję prowadziła Anna Grabowska, zapraszamy do jej wysłuchania.


Posłuchaj
22:48 Agnieszka Durlik z KIG i Andrzej Kubisiak z PIE oceniają sytuację gospodarczą Polski ( "Rządy Pieniądza" Anna Grabowska PR24) Agnieszka Durlik z KIG i Andrzej Kubisiak z PIE oceniają sytuację gospodarczą Polski ( "Rządy Pieniądza" Anna Grabowska PR24)

 

PR24/Anna Grabowska/sw


Zobacz także

Zobacz także