Swiatłana Cichanouska - główna rywalka Alaksandra Łukaszenki w wyborach prezydenckich na Białorusi – przebywa obecnie na Liwie.
- Nie była ona klasyczną liderką protestów. Nie wzywała ludzi do tego, żeby wychodzili demonstrować. Nie wzywała, żeby walczyli z milicją. Nie wzywała do jakiejkolwiek rewolucji czy siłowego obalenia obecnego prezydenta - powiedziała w Polskim Radiu 24 Anna Maria Dyner.
Protesty na Białorusi. Ambasador RP interweniował ws. zatrzymanych Polaków
Podkreśliła również, że protesty u naszego wschodniego sąsiada "były bardzo silnie oddolne". - Nie były zorganizowane w jakiś odgórny sposób. To było jednocześnie ich siłą i słabością. Siłą na samym początku – że wybuchły w bardzo wielu miejscach w państwie. Słabością jest to, że bez silnego przywództwa tendencja będzie raczej spadkowa - zaznaczyła rozmówczyni PR24.
Jej zdaniem "ludzie raczej nie będą tak tłumnie wychodzili na manifestacje". - Tym bardziej, że białoruskie władze robią wszystko, żeby te protesty brutalnie, siłowo stłumić - stwierdziła.
- Rewolucji w najbliższym czasie na Białorusi nie będzie. Białoruska opozycja jest bardzo podzielona. Trzech liderów, którzy mogliby stanąć na czele takich protestów, władze aresztowały jeszcze przed wyborami prezydenckimi - dodała Anna Maria Dyner.
Więcej w nagraniu.
21:44 _PR24_AAC 2020_08_12-11-34-33.mp3 Anna Maria Dyner o sytuacji na Białorusi (Temat dnia)
* * *
Audycja: Temat dnia
Prowadząca: Magdalena Złotnicka
Gość: Anna Maria Dyner (PISM)
Data emisji: 12.08.2020
Godzina emisji: 11.33
bartos