Negocjacje USA-Iran. "Obie strony będą musiały obniżyć oczekiwania"

W Pakistanie ma odbyć się kolejna runda rozmów na linii USA-Iran, kiedy właśnie wygasa rozejm. - Niebezpieczeństwo jest zawsze, ale Stany Zjednoczone muszą postępować ostrożnie. Nawet jeżeli mamy do czynienia z retoryką pana prezydenta Trumpa oraz agresywną polityką Stanów Zjednoczonych, to USA ma partnerów zachodnioeuropejskich oraz natowskich w stosunku, do których muszą prezentować lub powinny chcieć prezentować przewidywalność i stabilność - powiedział Jakub Sławek, arabista i były ambasador RP w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

2026-04-21, 10:14

Negocjacje USA-Iran. "Obie strony będą musiały obniżyć oczekiwania"
Zdjęcie ilustracyjne. Foto: Andres Kudacki/EASTNEWS

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Koniec ustalonego rozejmu między USA a Iranem powoli dobiega końca, ale wciąż nie wiadomo jakie jest nastawienie jednego i drugiego kraju
  • Wiceprezydent J. D. Vance wybrał się do Pakistanu, gdzie mają odbywać się spotkania
  • Najnowsze dostępne informacje świadczą o tym, że najwyższy przywódca Iranu wydał zgodę negocjatorom irańskim na drugą rundę rozmów - powiedział Jakub Sławek

Czas rozejmu między Waszyngtonem a Teheranem dobiega końca, ale wciąż nie wiadomo, czy zaplanowane negocjacje faktycznie doprowadzą do pokoju. Na ten temat w Polskim Radiu 24 wypowiedział się Jakub Sławek, arabista i były ambasador RP w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. - Najnowsze dostępne informacje świadczą o tym, że najwyższy przywódca Iranu wydał zgodę negocjatorom irańskim na drugą rundę rozmów i tym samym na udanie się delegacji irańskiej do Pakistanu - mówił.

Były ambasador przekazał, że przewiduje, iż druga runda rozmów odbędzie się w ostatniej chwili przed upłynięciem terminu. - Proszę pamiętać, że ta pierwsza runda rozmów odbyła się kilkadziesiąt godzin przed pierwszym ultimatum prezydenta Trumpa. Ale wszystko wskazuje na to, że do tych rozmów dojdzie – stwierdził. Podkreślił, że obecnie nieprzystąpienie do rozmów dla każdej ze stron będzie trudne i będzie oznaczało rodzaj porażki. - Myślę, że zarówno strona amerykańska, jak i irańska będą musiały obniżyć swoje oczekiwania, a druga strona być może będzie musiała obniżyć żądania – powiedział.

Jakub Sławek przyznał, że dla regionu Bliskiego Wschodu wojna jest absolutnie wyniszczająca. - My tutaj mówimy o zawieszeniu broni, ale w tamtym rejonie mówi się o konieczności osiągnięcia jakiegoś rodzaju trwałego rozwiązania. Celowo nie używam słowa "pokój", ale trwałego rozwiązania, by wreszcie mógł on rozwijać się w ramach przewidywalności i stabilności - stwierdził.

Posłuchaj

Jakub Sławek gościem Małgorzaty Żochowskiej (Temat dnia) 20:28
+
Dodaj do playlisty

"Iran nie jest w łatwej pozycji negocjacyjnej"

W wielu analizach przejawia się wątek, że władze Iranu uważają, iż może to być pułapka w postaci niespodziewanego ataku ze strony USA. - Niebezpieczeństwo jest zawsze, ale Stany Zjednoczone muszą postępować ostrożnie. Nawet jeżeli mamy do czynienia z retoryką pana prezydenta Trumpa oraz agresywną polityką Stanów Zjednoczonych, to USA ma partnerów zachodnioeuropejskich oraz natowskich w stosunku, do których muszą prezentować lub powinny chcieć prezentować przewidywalność i stabilność – tłumaczył Jakub Sławek. - W obliczu nadchodzących negocjacji, jeżeli te dwie delegacje się spotkają i dojdzie do rozmów za pośrednictwem Pakistanu, to można sądzić, że odbędzie się to w ramach cywilizowanych rozmów i negocjacji, czyli bez działań zbrojnych - podkreślił.

Ekspert podkreślił, że Iran chce rozpocząć negocjacje na pewnej i mocnej pozycji. - Na pewno nie chcą być na tak zwanych kolanach czy też z karabinem przystawionym do głowy. Wówczas trudno byłoby to nazwać negocjacjami - mówił. - Wbrew pozorom uważam, że Iran też jest w bardzo trudnej sytuacji, ponieważ jego gospodarka znajduje się w katastrofalnym stanie. (...) Nie ma wpływu inwestycji. Nawet jeżeli ze względu na wojnę nastąpiło pewne zjednoczenie, scalenie wokół przywództwa czy wokół reżimu, to społeczeństwo żyje w skrajnie trudnych warunkach gospodarczych. W związku z tym Iran nie jest w łatwej pozycji negocjacyjnej. Te operacje militarne bardzo mocno uszczupliły możliwości obrony przeciwlotniczej, a marynarkę wojenną w zasadzie rozbiły - mówił. Jednak Iran wciąż posiada arsenał wojenny, którym może grozić. - Mimo to pozycja w której się znalazł nie jest do końca wygodna - powiedział były ambasador RP w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej