Stan wyjątkowy ma obowiązywać w 183 miejscowościach w woj. podlaskim i 68 miejscowościach w woj. lubelskim, w miejscowościach bezpośrednio przylegających do granicy z Białorusią.
Wprowadzenie stanu wyjątkowego. Mariusz Kamiński tłumaczy zasady, które będą obowiązywały
Gość Polskiego Radia 24 przypomniała, że każde państwo funkcjonuje w obrębie danego terytorium i ma obowiązek strzec granic. - Nielegalne przekroczenie granicy obarczone jest złamaniem prawa. W Polsce grozi za to do 5 lat więzienia, na Białorusi 7 lat łagru. Rząd RP ma obowiązek strzec granic, by zapewnić bezpieczeństwo narodowi. Tymczasem Aleksander Łukaszenka próbuje destabilizować sytuację w UE - powiedziała Anna Kwiecień.
Przypomniała również, że polityka imigracyjna UE poniosła klęskę. - Społeczeństwa mają ogromne problemy, imigranci nie integrują się i próbują narzucić swoje wartości. Problemy się pogłębiają. Jako państwo, na którym spoczywa obowiązek ochrony wschodniej flanki UE, musimy dołożyć wszelkich starań, by nie piętrzyć problemów, z jakimi zmaga się UE - tłumaczyła Anna Kwiecień.
Czytaj także:
Jej zdaniem czara goryczy przelała się, gdy doszło do próby rozerwania zasieków. - Pewnie to zdecydowało o podjęciu kroków ws. wprowadzenia stanu wyjątkowego. Nie mogliśmy dłużej czekać. Na razie była to tylko próba. Jeśli tej grupie uda się nielegalnie przekroczyć granicę, to za nimi pójdą kolejni. Za chwilę będziemy mieli 500, 5 tys., a być może 50 tys. migrantów. Aleksander Łukaszenka chce podpisać umowy o ruchu bezwizowym z Pakistanem. To państwo liczy ponad 220 mln ludzi, w 95 proc. są to muzułmanie - dodała poseł PiS.
24:14 PR24 2021_08_31-15-33-27.mp3 Anna Kwiecień gościem Antoniego Trzmiela (Temat dnia/Gość PR24)
Polska, Litwa, Łotwa i Estonia zarzucają Białorusi zorganizowanie przerzutu imigrantów na ich terytorium w ramach tzw. wojny hybrydowej. We wspólnym oświadczeniu premierzy Polski i krajów bałtyckich ocenili, że kryzys na granicach z Białorusią został zaplanowany i systematycznie zorganizowany przez reżim Aleksandra Łukaszenki. Wezwali też władze białoruskie do zaprzestania działań prowadzących do eskalacji napięć. Również komisarz Unii Europejskiej ds. migracji Ylva Johansson oświadczyła, że sytuacja na granicy polsko-białoruskiej nie jest kwestią migracji, ale częścią agresji Łukaszenki na Polskę, Litwę i Łotwę w celu destabilizacji UE.
Więcej w nagraniu.
* * *
Audycja: Temat dnia/Gość PR24
Prowadzący: Antoni Trzmiel
Gość: Anna Kwiecień
Data emisji: 31.08.2021
Godzina emisji: 15.06
PR24