Rosja od wielu lat w swojej polityce stosuje antypolską propagandę. Praktyki te nasiliły, gdy Polska zaczęła pomagać Ukrainie po wybuchu wojny. Kremlowi nie podoba się także to, iż polscy politycy apelują w Unii Europejskiej o nakładanie jak najbardziej dotkliwych sankcji na Rosję.
Gość PR24 zaznaczył, że pewne wątki antypolskiego przekazu obowiązywały w Rosji od dawna, a inne pojawiły się teraz - właśnie w związku z sytuacją na Ukrainie.
- Wątki polskie, które obowiązują w rosyjskich mediach, można podzielić na wątki tradycyjne, które od zawsze były obecne w Rosji oraz na te doraźne. Polska ostatnio jest przedstawiana na przykład jako "hiena Europy". Tego sformułowania użyto choćby wczoraj w stacji telewizyjnej Rossija24 - powiedział prof. Robert Kuśnierz.
"Kraj chorobliwie rusofobiczny"
Jak podkreślił, w rosyjskich mediach przestawia się nasz kraj jako chorobliwie rusofobiczny, jako państwo próbujące rozgrywać swoje interesy, posiadające konkretne, niecne plany w stosunku do Ukrainy.
- Dyrektor Służby Wywiadu Zagranicznego Siergiej Naryszkin powiedział, że Polska pod płaszczykiem współpracy w ramach NATO chce wprowadzić swoje wojska na Ukrainę tylko po to, żeby odzyskać Lwów i dawne Kresy. Ta wypowiedź była szeroko pokazywana i komentowana w rosyjskich mediach - stwierdził profesor.
Zwrócił również uwagę na wątki historyczne w rosyjskiej propagandzie. Jak zaznaczył, stosunkowo często przypomina się na przykład rzeź wołyńską czy - szerzej - zbrodnie dokonane przez ukraińskich nacjonalistów.
Czytaj także:
Więcej w nagraniu.
25:36 _PR24_AAC 2022_05_02-09-33-49.mp3 prof. Robert Kuśnierz o rosyjskiej propagandzie wymierzonej przeciwko Polsce (Temat dnia)
* * *
Audycja: Temat dnia / Gość PR24
Prowadząca: Magdalena Złotnicka
Gość: prof. Robert Kuśnierz (sowietolog, Akademia Pomorska w Słupsku)
Data emisji: 2.05.2022
Godzina emisji: 9.33
bartos