Zapowiedź J.D. Vance'a ws. Grenlandii. "Dwie interpretacje"
J.D. Vance przekazał, że Donald Trump jest gotów posunąć się tak daleko, jak będzie to konieczne, aby bronić interesów USA w sprawie Grenlandii. - Są dwie interpretacje. Jedna jest taka, że prezydent Trump rzeczywiście jest gotów zrobić to, co tylko będzie konieczne i możliwe, żeby dostać Grenlandię. Druga interpretacja jest taka, że jest to budowanie napięcia i nacisku, które mają przygotować negocjacje, żeby z pozycji siły przystąpić do rozmów z Danią - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Janusz Reiter, były ambasador RP w Niemczech i USA.
2026-01-08, 15:15
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Wiceprezydent USA J.D. Vance stwierdził, że Grenlandia jest kluczem do bezpieczeństwa USA i całego świata
- Jak dodał, Trump "jest gotów posunąć się tak daleko, jak będzie to konieczne" w sprawie Grenlandii
- W Polskim Radiu 24 prof. Janusz Reiter, były ambasador RP w Niemczech i USA, wskazał, że są dwie interpretacje słów wiceprezydenta
Wiceprezydent USA J.D. Vance przekazał, że prezydent Donald Trump jest gotów posunąć się tak daleko, jak będzie to konieczne, aby bronić interesów Stanów Zjednoczonych w sprawie Grenlandii. W wywiadzie dla Fox News ocenił, że Grenlandia ma kluczowe znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa USA, ale i bezpieczeństwa całego świata. - Ludzie nie zdają sobie z tego sprawy. Cała infrastruktura obrony przeciwrakietowej jest częściowo zależna od Grenlandii. Jeśli, broń Boże, Rosjanie lub Chińczycy, nie twierdzę, że to zrobią, ale jeśli w przyszłości ktoś wystrzeli rakietę nuklearną w kierunku naszego kontynentu, wystrzeli rakietę w kierunku Europy, to Grenlandia jest kluczowym elementem tej obrony przeciwrakietowej - powiedział, wskazując, że "Europejczycy i Duńczycy nie zabezpieczyli Grenlandii przed taką ewentualnością".
Do słów wiceprezydenta USA o obronie interesów odniósł się w Polskim Radiu 24 prof. Janusz Reiter, były ambasador RP w Niemczech i USA. - Są dwie interpretacje tego. Jedna jest taka, że prezydent Trump rzeczywiście jest gotów zrobić to, co tylko będzie konieczne i możliwe, żeby dostać Grenlandię. Druga interpretacja jest taka, że jest to budowanie napięcia i nacisku, które mają przygotować negocjacje, żeby z pozycji siły przystąpić do rozmów z Danią - tłumaczył. Jak przypomniał, Duńczycy już wcześniej proponowali rozmowy na ten temat, ale "nie spotkało się to z przyjaznym odzewem" ze strony amerykańskiej.
Posłuchaj
"Mamy do czynienia z dwoma sojusznikami w NATO"
Profesor przekazał, że wierzy w to, że ta sytuacja jest tylko tworzeniem sceny pod negocjacje. - Gdyby tak nie było to byłoby coś niesamowicie zatrważającego, choćby dlatego że mamy do czynienia z dwoma sojusznikami w NATO - zaznaczył.
Były ambasador Polski w Niemczech i USA został również zapytany o reakcje sojuszników europejskich, które pojawiają się na amerykańskie zapowiedzi w sprawie Grenlandii. Ocenił ją jako "stanowczą". - Nie wolno dopuścić do tego, żeby w Europie powstała nieufność, żeby Europejczycy przestali sobie ufać w sprawach tak zasadniczych. Nie chodzi o jakiś deal, interes, tylko chodzi o elementarne sprawy suwerenności jednego z państw europejskich, państw NATO. W tym sensie Europejczycy mają wszelkie powody, żeby stanowczo reagować - podkreślił. - Każdy sobie myśli, że dzisiaj to spotkało Danię, a jutro może spotkać mnie, więc lepiej, żeby w Waszyngtonie było wiadomo, że Europa w takich sprawach w miarę jednolite, uzgodnione stanowisko - dodał.
Prof. Reiter zwrócił uwagę, że polityka posługuje się słowami, a nie siłą. - Trudno, żeby Europa formułowała groźby pod adresem Ameryki, nie tylko dlatego że one byłyby mało wiarygodne, nikt w Europie nie zamierza zrywać sojuszu z Ameryką. Wszyscy są zainteresowani aby ten sojusz utrzymać. Reakcja musi być stanowcza, ale musi być taka, żeby nie stanowiła zagrożenia dla Sojuszu. Zagrożeniem nie może być nic, co wychodzi ze strony europejskiej - wskazał.
- Wenezuela, Grenlandia… a co dalej? Były szef CIA wskazuje kolejny cel Trumpa
- Siłowe przejęcie Grenlandii i skutki dla NATO. Schetyna: to jest wojna domowa
- Koncert mocarstw bez Rosji? Gen. Kraszewski: Amerykanie dogadali się z Chińczykami
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Ewa Wasążnik
Opracowanie: Aneta Wasilewska