PiS straci swój elektorat? "Wyborcy zostaną w domach, a skrajni pójdą do Brauna"

Prof. Renata Mieńkowska-Norkiene uważa, że były minister sprawiedliwości będzie teraz obciążeniem dla PiS. - To powoduje, że ci wyborcy, którzy byli bliżej środka, ale głosowali na PiS odejdą, albo zostaną w domach. Natomiast ci skrajnie na prawo (...) jednak pójdą raczej do Brauna - powiedziała ekspertka w Polskim Radiu 24. 

2026-01-12, 11:20

PiS straci swój elektorat? "Wyborcy zostaną w domach, a skrajni pójdą do Brauna"
Poslowie PiS: Ryszard Terlecki, Jarosław Kaczyński, Mariusz Błaszczak, Zbigniew Ziobro.Foto: Adam Burakowski/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Zbigniew Ziobro otrzymał azyl polityczny na Węgrzech i nie wróci do Polski
  • Prof. Renata Mieńkowska-Norkiene uważa, że były minister sprawiedliwości będzie teraz obciążeniem dla PiS i spowoduje odpływ wyborców tej partii do Grzegorza Brauna
  • Jest mocny tylko i wyłącznie wtedy, kiedy ma haki, kiedy ma swoich ludzi - oceniła profesor

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapowiedział, że wraz z żoną skorzystają z ochrony Węgier, którą zostali objęci przez rząd Viktora Orbána. Prokuratura chce postawić Ziobrze 26 zarzutów związanych z nadużyciami w Funduszu Sprawiedliwości, a najpoważniejszy zarzut dotyczy kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.

Prof. Renata Mieńkowska-Norkiene uważa, że azyl polityczny dla Ziobry na Węgrzech to niekorzystna sytuacja dla Prawa i Sprawiedliwości. - Zbigniew Ziobro nie pomaga PiS-owi, mało tego, będzie teraz umacniał w wyborcach PiS takie przekonanie, że coś musi być na rzeczy, skoro kolejny przedstawiciel PiS uciekł. I to powoduje, że ci wyborcy, którzy byli bliżej środka, ale głosowali na PiS odejdą, albo zostaną w domach. Natomiast ci skrajnie na prawo (...) jednak pójdą raczej do Brauna - oceniła. Politolożka jest przekonana, że Jarosław Kaczyński ma tę świadomość, że działania Ziobry, a wcześniej Romanowskiego, mogą skończyć się spadkiem poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości. - A już wiemy, że Jarosław Kaczyński próbuje się od Brauna odcinać. Prawdopodobnie jest nacisk ze strony amerykańskiej, żeby PiS za blisko Brauna się nie trzymało, ponieważ jest to antysyemita, a Stanom Zjednoczonym nie podobają się tego rodzaju politycy - tłumaczyła.

Posłuchaj

Prof. Renata Mieńkowska-Norkiene z Uniwersytetu Warszawskiego gościnią Małgorzaty Żochowskiej (Temat dnia) 16:25
+
Dodaj do playlisty

"Dba teraz tylko i wyłącznie o własny interes"

Prof. Mieńkowska-Norkiene oceniła, że Ziobro będzie obciążeniem dla PiS także dlatego, że "będzie de facto przedstawiany jako tchórz". - I słusznie, bo taki jest jego rys psychologiczny. Zbigniew Ziobro jest mocny tylko i wyłącznie wtedy, kiedy ma haki, kiedy ma swoich ludzi, takich młodych wilczków, którymi poobsadzał swego czasu rozmaite stanowiska w Ministerstwie Sprawiedliwości i nie tylko. Natomiast teraz, kiedy się okazuje, że on już za te sznurki nie pociąga, to nie ma w nim determinacji do tego, żeby bronić swojego stanowiska i bronić tego swojego ugrupowania politycznego. Dba teraz tylko i wyłącznie o własny, absolutnie osobisty interes swojej rodziny - powiedziała.

Gościni Polskiego Radia 24 nie podziela natomiast przekonania, że sytuacja Ziobry zmieni się, kiedy w wyniku wyborów na Wegrzech zmieni się polityczny układ sił. - Wiktor Orban do tego stopnia już ten swój kraj zautokratyzował, że opozycji obecnej będzie bardzo trudno, wyjątkowo trudno przejąć władzę - stwierdziła. Wskazała, że w takiej sytuacji może okazać się, że "i Zbigniew Ziobro, i pan Romanowski pozostaną bezkarni de facto". - Ponieważ tak działają autokraci, tak działają dedemokratyzujący liderzy, że oni wspierają swoich. No, nigdy nie wiadomo, czy nie przyjdzie im samym ubiegać się kiedyś o azyl i wtedy to będzie jak znalazł, jeśli tamci będą rządzili - tłumaczyła prof. Mieńkowska-Norkiene.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Paweł Michalak

Polecane

Wróć do strony głównej