Trump ma plan na pokój. "Oczekuje pełnej kapitulacji Iranu"

Stany Zjednoczone przekazały Iranowi 15-punktowy plan pokojowy. Donald Trump zapewnia, że negocjacje dotyczące zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie są obiecujące. - Trump ma bardzo wąskie okno czasowe na ogłoszenie sukcesu (...). On ma kilka takich dat, do których musi zdążyć. Jedna to zapowiadana na połowę maja wizyta w Chinach, a druga to letnia kampania wyborcza - tłumaczyła w Polskim Radiu 24 autorka podcastu "Stan Wyborczy - o polityce w Ameryce" Magdalena Górnicka-Partyka.

2026-03-30, 11:50

Trump ma plan na pokój. "Oczekuje pełnej kapitulacji Iranu"
Donald Trump. Foto: MANDEL NGAN/AFP/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • W niedzielę Trump przekazał, że negocjacje z Iranem idą dobrze i wyraził nadzieję na szybkie porozumienie
  • Teheran nie potwierdził prowadzenia bezpośrednich rozmów ze Stanami Zjednoczonymi
  • Jak podkreśliła Górnicka-Partyka, Donald Trump musi szybko ogłosić sukces ze względu na zbliżające się wybory w USA

Donald Trump przekonuje, że negocjacje w sprawie pokoju na Bliskim Wschodzie przebiegają "skrajnie dobrze". Iran miał otrzymać 15-punktowy plan pokojowy i - jak zapewnia lider USA - zgodzić się na większość zawartych w nim warunków. - Amerykanie uważają, że Trump nie ma planu, nie wie co dalej i że jest zagubiony w tej wojnie. W kontekście tego, że amerykański prezydent i jego Partia Republikańska mają jesienią do wygrania wybory uzupełniające do Kongresu, to jest duży problem i przeszkoda, bo Amerykanie bardzo nie lubią przywódcy, który nie wie, co ma zrobić dalej, a wydaje się, że prezydent nie ma jednej drogi, która prowadziłaby Stany Zjednoczone do wyjścia z Iranu - tłumaczyła gościni Polskiego Radia 24.

Dokładna treść strategii pokojowej Trumpa nie została opublikowana, ale izraelskie media podzieliły się częścią informacji o warunkach amerykańskiej strony. Jednym z nich ma być zlikwidowanie przez Iran swojej zdolności nuklearnej. - Nie wiemy, jakie są aktualne zdolności nuklearne Iranu, bo Donald Trump przecież już w zeszłym roku po wojnie dwunastodniowej i bombardowaniach powiedział, że właściwie ten program jądrowy już nie istnieje, więc póki nie mamy danych o tym, jak to teraz wygląda, jest to postulat daleko idący i będący pustosłowiem - podkreśliła Górnicka-Partyka.

Posłuchaj

Magdalena Górnicka-Partyka o negocjacjach między USA a Iranem (Temat Dnia) 14:55
+
Dodaj do playlisty

"Na to żaden kraj się nie zgodzi"

Zgodnie z planem, Iran miałby również zobowiązać się, że nigdy nie będzie dążył do posiadania broni nuklearnej. - Nigdy to słowo, które w polityce nie powinno się pojawiać i bardzo trudno, żeby istniało w jakichkolwiek negocjacjach dyplomatycznych między dwoma krajami. Zwykle daje się horyzonty czasowe, jak było w przypadku porozumienia jądrowego wynegocjowanego z Obamą. Tam były konkretne czasy, potem one miały się zmieniać, a kontrole miały wygasać. Natomiast tutaj to jest coś, na co żaden kraj się nie zgodzi, bo "nigdy" to jest bardzo długo i zamyka wszelkie możliwości negocjacji - wskazała ekspertka.

Gościni audycji zaznaczyła, że wymóg USA dotyczący zlikwidowania przez Iran regionalnych bojówek jest dowodem na oczekiwanie pełnej kapitulacji tego kraju. - Jest to bardzo mało realistyczne, ponieważ Iran nie chce z tego rezygnować. To świadczy o tym, że bez tego Iran nie będzie regionalną potęgą, tylko jednym z państw regionu, potencjalnie klientem Stanów Zjednoczonych - stwierdziła. - Pod tym względem jest bardzo duże pole do tego, aby tego porozumienia nie osiągnąć. Obie strony mocno się rozmijają w rozumieniu potęgi, czy przyszłej pozycji Iranu w regionie, bo Stany Zjednoczone chcą, żeby on był państwem słabym, właściwie bezbronnym, natomiast Iran z oczywistych względów nie chce, żeby tak się to skończyło - kontynuowała.

Górnicka-Partyka zastanawiała się, czy prezydent Stanów Zjednoczonych będzie gotowy pójść na jakiekolwiek ustępstwa. - Widać pewne zwiastuny, bo Donald Trump powiedział, że dokonała się zmiana reżimu, mimo że cały czas on stoi na czele tego państwa, tylko w postaci innych osób. Trump, żeby móc ogłosić sukces i aby sprawnie wycofać się z Iranu, musi dogadać się z aktualnym reżimem, spotkać się gdzieś po drodze oraz nie domagać się wersji maksymalistycznej, bo właśnie to doprowadziło do tej wojny - podsumowała.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Dominika Główka

Polecane

Wróć do strony głównej