Orędzie Trumpa. "Desperacka próba pokazania, że wojna jest sukcesem"
Prezydent Donald Trump w orędziu wezwał sojuszników, aby sami zajęli się odblokowaniem i przejęciem Cieśniny Ormuz. - Trump zrobił duży błąd i teraz nie wie tak naprawdę jak ten błąd zakończyć - powiedział dr Łukasz Adamski, specjalista do spraw międzynarodowych z Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego.
2026-04-02, 15:30
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Donald Trump wygłosił orędzie
- Skrytykował w nim sojuszników i przekonywał, że USA są blisko osiągnięcia celów operacji w Iranie
- - To, co powiedział, świadczy raczej o desperackich, rozpaczliwych próbach pokazania, w szczególności amerykańskiej opinii publicznej, że wojna przeciwko Iranowi jest sukcesem - powiedział Łukasz Adamski
Prezydent Donald Trump wezwał sojuszników, aby sami zajęli się odblokowaniem i przejęciem cieśniny Ormuz. W orędziu telewizyjnym amerykański prezydent oświadczył, że Stany Zjednoczone nie potrzebują ani gazu, ani ropy z Bliskiego Wschodu. Stwierdził też, że USA są bliskie osiągnięcia celów operacji w Iranie, ale nie wskazał żadnego terminu. Wcześniej Trump deklarował, że jest bliski wycofania USA z NATO.
Posłuchaj
Desperacka próba Trumpa
- Nie zakładałbym jakiejś potrzeby spójności między różnymi wypowiedziami Trumpa, bo to jest polityk, który nas przyzwyczaił do tego, że może radykalnie zmieniać zdanie - powiedział Łukasz Adamski, pytany jak rozumieć komunikaty prezydenta USA wygłoszone w orędziu. Jak zauważył, Trump może mówić rzeczy, które są w sposób oczywisty logicznie sprzeczne ze sobą.
- To, co powiedział, świadczy raczej o desperackich, rozpaczliwych próbach pokazania, w szczególności amerykańskiej opinii publicznej, że wojna przeciwko Iranowi jest sukcesem - ocenił gość Polskiego Radia 24. Tłumaczył, że "wojna jest niepopularna", także w Stanach Zjednoczonych, i popularność Trumpa jako prezydenta radykalnie też w ostatnich miesiącach spada.
Utrata wiarygodności USA
- Europa nie nie jest gotowa do udzielenia takiej pomocy, której oczekuje Trump, a z drugiej strony amerykański establishment nie jest gotów na wyjście z NATO - analizował ekspert. Przypomniał, że wpływowi senatorowie z obu partii ostrzegają Trumpa przed takim ruchem. - Mam wrażenie, że po prostu prezydent Stanów Zjednoczonych się strasznie mota. Zrobił duży błąd i teraz nie wie tak naprawdę jak ten błąd zakończyć - powiedział.
Odnosząc się komentarzy Trumpa ws. NATO, Adamski stwierdził, że "Trump doprowadził do radykalnego zmniejszenia wiarygodności Stanów Zjednoczonych wśród sojuszników", a także ze strony Ukrainy. Wskazał, że powstaje pytanie, jaka będzie wiarygodność gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy w zamian za wycofanie się z Donbasu, jeśli prezydent USA powtarza, że NATO jest sojuszem, który przestał mieć rację bytu.
Ekspert dodał, że "upadek wiarygodności Stanów Zjednoczonych oznacza wzrost niebezpieczeństwa dla Ukrainy, ale także dla Polski, w zasadzie dla całej Europy". Wskazał, że to może skłonić Rosję do przetestowania, jak działa art. 5 NATO.
- Donald Trump mówi o opuszczeniu NATO przez USA. "Putin i spółka zacierają ręce"
- Trump z Netanjahu na świętej wojnie? Ks. prof. Kobyliński: to religjiny obłęd
- Wyborcy odwracają się od Donalda Trumpa. "Sprzeciw będzie się nasilał"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Maria Furdyna
Opracowanie: Filip Ciszewski