Szybki zysk czy "ekonomia frajera"? Ekspert demaskuje kryptowaluty
To nie tylko pieniądze, ale możliwość sterowania umysłami - ostrzega na antenie Polskiego Radia 24 Rafał Pikuła. Ekspert ds. nowych technologii demaskuje kulisy władzy "cyfrowych oligarchów" i wyjaśnia, dlaczego w dobie turbo-kapitalizmu wciąż dajemy się łapać na mechanizmy "ekonomii frajera".
2026-04-24, 13:32
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Jak wyjaśnił Rafał Pikuła, technologiczni liderzy przeszli drogę od niszowych pasjonatów do globalnych graczy, którzy - dzięki nowym technologiom i mediom - mają dziś realny wpływ na funkcjonowanie świata i opinię publiczną
- Ekspert podkreślił, że rynek kryptowalut opiera się głównie na zaufaniu i umownej wartości, a jego mechanizmy przypominają inwestowanie w sztukę - potencjalnie bardzo zyskowne, ale obarczone dużym ryzykiem
- Jak zaznaczył, upadki giełd i utrata środków nie są niczym nowym, a inwestorów przyciąga przede wszystkim wizja szybkiego i wysokiego zysku, często kosztem bezpieczeństwa
W kontekście afery Zondacrypto pojawiają się pytania o to, jak naprawdę funkcjonuje rynek kryptowalut i kto dziś odgrywa w nim kluczową rolę. Na antenie Polskiego Radia 24 ekspert ds. nowych technologii Rafał Pikuła (redaktor prowadzący magazynu Spider's Web) zwrócił uwagę na wyraźną zmianę wizerunku "technologicznych oligarchów".
Jak wskazał, jeszcze do niedawna kojarzeni byli oni z zamkniętymi w sobie pasjonatami w bluzach z kapturem, introwertykami stojącymi w cieniu wielkich korporacji. - Dzisiaj są to ludzie, którzy rządzą światem - wyjaśnił, podkreślając jednocześnie, że w pełni zdają sobie sprawę ze swojej pozycji i wpływu.
- W tym turbo-kapitalistycznym świecie, w którym teraz żyjemy, kiedy ma się pieniądze, to ma się też wpływy. Nie tyle chodzi o same pieniądze, a o technologie. Do tej pory jeśli było się prezesem ogromnej firmy, np. naftowej, czy takiej, która była globalnym potentatem produkcji samochodów i miało się ogromne pieniądze, to nie miało się takiej ogromnej władzy. Dlaczego? Technologie kompletnie odmieniły sposób, jak ta władza jest dystrybuowana - mówił ekspert.
Zwrócił uwagę, że dzięki nowym technologiom, mediom społecznościowym i niemal nieograniczonemu dostępowi do informacji skala tej władzy jest dziś znacznie większa. - Nie chodzi o same pieniądze, a o możliwość sterowania umysłami, o mechanizmy - dodał.
Posłuchaj
Historia lubi się powtarzać. Znikające pieniądze i upadki giełd kryptowalut
Pikuła zaznaczył, że rynek kryptowalut jest bardzo rozproszony, a sam bitcoin - choć najpopularniejszy - opiera się w dużej mierze na zaufaniu i umownym przypisywaniu mu wartości. - Przekazujemy fizyczne pieniądze, które są uznawane przez państwa, organizacje międzynarodowe, (...) kupujemy kryptowalutę, czyli token - wiarę, że to coś jest warte więcej, niż to wyceniamy - stwierdził.
Porównał ten mechanizm do funkcjonowania rynku sztuki w "realnym" świecie. - Jeśli kupimy obraz danego twórcy, który dzisiaj jest mało znany, a za 10-20 lat okaże się twórcą uznanym, to możemy zarobić na nim dwieście, trzysta, tysiąc procent. (...) Rynek sztuki jest w pewien sposób regulowany, ale jest uznaniowy - wyjaśnił.
- Przypadków Zondacrypto - kwestią czasu jest aż ogłosi upadłość, jest praktycznie upadłą instytucją, giełdą - było już na pęczki. Zondacrypto to jest nowa nazwa giełdy, która już wcześniej była. Jeśli prześledzimy historię, to okazuje się, że poprzednie giełdy też upadały. (...) Upada giełda, znikają pieniądze, nie da się ich odzyskać - zaznaczył.
Dopytywany o motywacje inwestorów, rozmówca Małgorzaty Żochowskiej wskazał, że kluczową rolę odgrywa przekonanie o możliwości szybkiego osiągnięcia wysokich zysków. - Dlaczego ludzie wierzą w taką "ekonomię frajera"? W przypadku inwestowania w kryptowaluty, to bardzo często ludzie mają dość tradycyjnych metod inwestycyjnych, więc wybierają metody ryzykowne. (...) Inwestując na Zondacrypto można by było zarobić, ale cała sztuka polegała na tym, żeby w odpowiednim momencie wyciągnąć środki - wyjaśnił.
- Waldemar Żurek: zrobimy wszystko, aby sprowadzić szefa Zondacrypto
- Oszuści chcą wykorzystać aferę ZondaCrypto. Policja ostrzega przed dezinformacją
- Piesiewicz stracił na Zondacrypto. Teraz chce odzyskać pieniądze od rządu
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Natalia Łomnicka