Poczobut uwolniony. "Symbolizuje wartości obce mentalności Łukaszenki"
Andrzej Poczobut pięć lat przebywał w białoruskim więzieniu. We wtorek, w wyniku wymiany więźniów, odzyskał wolność. - Dla Łukaszenki, a być może i dla Putina, był bardzo cennym więźniem. Symbolizował wszystko to, co jest obce mentalności i samego Łukaszenki, i ideologii stworzonego przez niego systemu. To niezłomność, szlachetność, odwoływanie się do polskich tradycji, a także konsekwencja i uczciwość - powiedział dr Łukasz Adamski, wicedyrektor Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego.
2026-04-29, 20:50
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Starania o uwolnienie Andrzeja Poczobuta zakończyły się sukcesem. We wtorek działacz polskiej mniejszości i dziennikarz odzyskał wolność
- Reżim Łukaszenki uwolnił Poczobuta w ramach wymiany więźniów
- Poczobut symbolizuje niezłomność, szlachetność i uczciwość - podkreślił dr Łukasz Adamski
W wyniku wymiany z białoruskiego więzienia wyszło pięć osób, wśród nich działacz polskiej mniejszości, dziennikarz Andrzej Poczobut. Natomiast Polska wydała Rosji przebywającego w areszcie tymczasowym i czekającego na deportację na Ukrainę rosyjskiego archeologa Aleksandra Butiagina. Kijów zarzuca mężczyźnie nielegalne prowadzenie prac na okupowanym przez Rosję Krymie i zniszczenie stanowiska archeologicznego. Białoruskie KGB współpracowało z rosyjskim FSB przy organizowaniu wymiany więźniów. Informację taką podały białoruskie media państwowe.
Zdaniem dra Łukasza Adamskiego "dla Łukaszenki, a być może i dla Putina, Poczobut był bardzo cennym więźniem". - Bo symbolizuje on wszystko to, co jest obce mentalności i samego Łukaszenki, i ideologii stworzonego przez niego systemu - powiedział gość Polskiego Radia 24. - To niezłomność, szlachetność, odwoływanie się do polskich tradycji, konsekwencja, uczciwość i - co warto podkreślić - pewnego rodzaju honor - dodał.
W jego opinii uwolniony opozycjonista "jest człowiekiem o bardzo mocnej postawie moralnej". - Uważał, że nie może dać się złamać, bo on symbolizuje ideę trwania, ideę polskości. Uważał, że nie może prosić Łukaszenki na przykład o ułaskawienie, w sytuacji, gdy nie popełnił obiektywnie żadnego przestępstwa. Poczobut dużą wagę przywiązuje do tego, co się kiedyś nazywało imponderabilia - zaznaczył dr Łukasz Adamski.
Posłuchaj
"Łukaszenka postanowił zahandlować"
Podkreślił również, że Andrzej Poczobut "był też jednym z najbardziej znanych białoruskich Polaków w Polsce, a w ostatnich kilku latach dostał zaocznie Order Orła Białego, natomiast polscy politycy bardzo mocno starali się o jego uwolnienie". - Ale w ten sposób Łukaszenka widział, że osoba, w stosunku do której żywi osobistą niechęć, jest też przedmiotem zabiegów o uwolnienie ze strony Polski. I postanowił go drogo zahandlować. Raczej w tym kontekście bym widział to, że za Poczobuta Polska wydała rosyjskiego złodzieja, który dokonywał nielegalnych wykopalisk archeologicznych na Krymie. A Mołdawia zgodziła się wydać cennego więźnia, czyli wiceszefa służb oskarżonego o współpracę z rosyjskim wywiadem - powiedział gość Polskiego Radia 24.
Polsko-białoruski dziennikarz Andrzej Poczobut od pięciu lat przebywał w białoruskim więzieniu. Negocjacje w sprawie jego uwolnienia rozpoczęły się we wrześniu ubiegłego roku. Od lat 90. XX wieku należy do Związku Polaków na Białorusi. Przez wiele lat współpracował z polskimi mediami, relacjonując sytuację polityczną i społeczną na Białorusi. Za swoją działalność społeczną i dziennikarską oraz krytykę reżimu Aleksandra Łukaszenki był wielokrotnie zatrzymywany i aresztowany. Po aresztowaniu w 2021 roku władze Białorusi zarzuciły mu podżeganie do nienawiści i rehabilitację nazizmu oraz wzywanie do działań na szkodę Białorusi. W procesie, który rozpoczął się w styczniu 2023, w lutym został skazany przez sąd w Grodnie na osiem lat więzienia o zaostrzonym rygorze.
- Poczobut wróci na Białoruś? Bosacki: będziemy go namawiać, żeby tego nie robił
- Poczobut może przemówić w PE. Trwają pilne rozmowy
- Tusk o szczegółach uwolnienia Poczobuta. "Wiele zwrotów akcji"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Robert Bartosewicz