Strategiczny dokument gotowy. Gen. Koziej: rozpocznie się polityczny wyścig

BBN zakończyło pracę nad Strategią Bezpieczeństwa Narodowego. Gen. Stanisław Koziej wyraził obawy, że dokument wywoła spór między rządem a obozem prezydenta. - Rozpocznie się taki polityczny wyścig. Czyja to zasługa, czyj sukces, że ta strategia wreszcie jest? I wstydliwego, cichego przemilczania, czyja to wina, że dopiero teraz, że tak późno? - powiedział w Polskim Radiu 24.

2026-05-05, 11:12

Strategiczny dokument gotowy. Gen. Koziej: rozpocznie się polityczny wyścig
Gen. Stanisław Koziej. Foto: Filip Naumienko/REPORTER

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Strategia Bezpieczeństwa Narodowego to kluczowy dokument o charakterze kierunkowym, opracowywany wspólnie przez rząd oraz Biuro Bezpieczeństwa Narodowego
  • Musi być drogowskazem dla budowania fundamentów bezpieczeństwa kraju - wskazał gen. Stanisław Koziej w Polskim Radiu 24
  • Gen. zaznaczył, że dokument musi zawierać również pozamilitarne elementy bezpieczeństwa

W niedzielę gen. Andrzej Kowalski, pełniący obowiązki szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, poinformował, że BBN zakończyło pracę nad Strategią Bezpieczeństwa Narodowego. Dokument został skierowany do rządu, a po podpisaniu przez premiera powinien trafić do prezydenta. Strategia Bezpieczeństwa Narodowego jest cyklicznym i współtworzonym przez rząd oraz Biuro Bezpieczeństwa Narodowego kierunkowym dokumentem dla wszystkich instytucji państwowych.

Gen. Stanisław Koziej podkreślił w Polskim Radiu 24, że Strategia Bezpieczeństwa Narodowego musi być drogowskazem dla budowania fundamentów bezpieczeństwa kraju i to nie tylko militarnych. - Także i dla innych struktur bezpieczeństwa. Dla wszelkich służb mundurowych w państwie, dla gospodarki, dla działalności w sferze społecznej na rzecz bezpieczeństwa - tłumaczył.

Posłuchaj

Gen. profesor Stanisław Koziej z Akademii Sztuki Wojennej gościem Małgorzaty Żochowskiej (Temat dnia) 14:23
+
Dodaj do playlisty

Słabości strategii

Wojskowy uważa, że dobrze się stało, że Strategia Bezpieczeństwa Narodowego jednak w końcu powstała. Przyznał, że poprzednia zawierała pewne słabości. - Był brak koncepcji operacyjnej w tej strategii. W zasadzie, przez ostatnie lata przynajmniej, koncentrowaliśmy się w działaniach na budowie systemu, na rozwoju sił zbrojnych i tak dalej, nie definiując, jakie zadania te struktury powinny wykonywać w razie zagrożenia i wojny - powiedział.

Gen. Koziej zwrócił uwagę, że w projekcie nowej strategii koncepcje operacyjne "były bardzo słabo zaznaczone". - Ja o tym zresztą mówiłem publicznie, w dyskusjach różnych to się pojawiało. I dlatego jestem bardzo ciekaw, czy w ramach tej mozolnej pracy, rok niemal trwającej, dwóch najważniejszych instytucji: BBN-u i Ministerstwa Obrony Narodowej, dokonano właściwych korekt tego projektu czy też ograniczono się do jakichś elementów wyłącznie ideologiczno-propagandowych. Tych, które są obszarem sporu między rządem i prezydentem - stwierdził.

Szykuje się kolejny polityczny spór?

Wojskowy tłumaczył, że chodzi o różnice dotyczące "na przykład podejścia do Europy, do Stanów Zjednoczonych". - Tymczasem ważniejsza jest treść tej strategii, konkretna, zadaniowa. I czekam, aż będzie ta strategia opublikowana - powiedział.

Wykładowca Akademii Sztuki Wojennej wyraził obawy, iż Strategia Bezpieczeństwa Narodowego za chwilę wywoła w Polsce kolejny polityczny spór między rządem a obozem prezydenta. - Już słyszę teraz, z tych komunikatów już widzę, że rozpocznie się taki polityczny wyścig. Czyja to zasługa, czyj sukces, że ta strategia wreszcie jest? I wstydliwego, cichego przemilczania, czyja to wina, że dopiero teraz, że tak późno? - powiedział. Gen. Koziej wskazał, że wokół najważniejszego dokumentu strategicznego w sferze bezpieczeństwa powinna się toczyć wyłącznie merytoryczna dyskusja.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Paweł Michalak

Polecane

Wróć do strony głównej