Gość PR24 odniósł się do niedawnej konferencji Platformy Obywatelskiej, w czasie której liderzy partii zapowiedzieli ofensywę programową. Jego zdaniem, ta ofensywa skończy się tym, co zwykle, czyli zapowiedziami bez ich realizacji.
"Patrzę na wiarygodność"
- Z niektórymi z zapowiedzi PO się zgadzam, ale patrzę przede wszystkim na wiarygodność tych, którzy już kiedyś coś proponowali. Niektóre z tzw. partii politycznych zrobią wszystko, by wygrać, wysuną na plan pierwszy piękne widoki, ale dochodząc do władzy, nie zrealizują nic - powiedział gość PR24.
Marek Jakubiak: PO podzieli los AWS
Jak dodał, na tym polega demokracja oparta na nie-partiach, ale na grupach wodzowskich opłacanych przez państwo. - W tej chwili partie zawieszone są w społecznej próżni, idą do władzy, by mieć zapewnione finansowanie, nie koncentrują się na realizowaniu interesów społecznych, a na utrzymaniu władzy - podkreślił prof. Kazimierz Kik.
Zauważył, że obecnej władzy zarzuca się, iż chce zmienić Trybunał Konstytucyjny, ale jak zaznaczył, to poprzednia władza spowodowała, że TK odzwierciedla zbyt wyraziście profil poprzedniej władzy. - Moim zdaniem więc, całe zło tkwi w partiach - mówił politolog.
"Bilans jest negatywny"
Podkreślił, że bilans zapowiedzi programowych PO jest negatywny. - Nawet skłócił opozycję, ustawił te mniejsze partie przeciwko ich intencjom. Po drugie, w ofensywie PO jest szereg cennych propozycji, np. ta dotycząca bezpośredniej odpowiedzialności posła czy samorządowca oraz premiera za program wyborczy, ale ci, którzy zgłosili taki postulat, są mało wiarygodni, bo jeszcze niedawno rządzili na tej samej zasadzie, czyli braku wiarygodności - powiedział prof. Kazimierz Kik.
08:41 _PR24_AAC 2021_02_10-07-47-57.mp3 K. Kik o ofensywie programowej PO ("Gość PR24")
Audycja: "Temat dnia/Gość PR24"
Prowadzący: Eliza Olczyk
Gość: prof. Kazimierz Kik (politolog)
Data emisji: 10.02.2021
Godzina: 07.47