more_horiz

Przeszukanie domu Donalda Trumpa. Andrzej Kohut: zdecydowane i bezprecedensowe działania FBI

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2022 14:24
- Największa wątpliwość dotyczy tego, czy w zbiorze, który wziął Trump, nie znalazły się dokumenty utajnione - tutaj mogłyby pojawić się zarzuty wobec prezydenta i proces sądowy (…). Musiały istnieć jakieś przesłanki, które pozwoliły FBI przekonać sędziego federalnego, że należy dokonać przeszukania w rezydencji byłego prezydenta - mówił w Polskim Radiu 24 Andrzej Kohut, amerykanista (Klub Jagielloński).
Donald Trump
Donald TrumpFoto: Frederic Legrand - COMEO/Shutterstock

Agenci Federalnego Biura Śledczego przeszukali dom Donalda Trumpa w Palm Beach na Florydzie. Według amerykańskich mediów przeszukanie miało związek z dochodzeniem w sprawie obchodzenia się byłego prezydenta z poufnymi dokumentami Białego Domu.

Andrzej Kohut wyjaśniał, że prezydent po zakończeniu urzędowania powinien przekazać do narodowego archiwum wszelkie dokumenty, które postały w czasie sprawowanie przez niego urzędu, a które dotyczyły jego funkcji prezydenckiej. - Część tego rodzaju dokumentów Donald Trump wziął ze sobą, czego robić nie powinien. Można zastanawiać się, po czyjej stronie jest racja, ale stanowiska stron są sprzeczne - Narodowe Archiwum twierdzi, że kiedy zaczęło katalogować dokumenty Trumpa, odkryto, że istnieją poważne braki w tym, co przekazał. Stąd wzięła się presja, by zwrócił on te dokumenty. Jakaś cześć została przekazana w styczniu tego roku. Ustawa, która nakazuje przekazanie dokumentów, jednocześnie nie nakłada żadnych sankcji za niezastosowanie się do niej - zaznaczył.

- Pytanie, jaki wpływ mogli mieć politycy na działanie FBI. Historia polityczna Stanów Zjednoczonych pokazuje, że struktury FBI działały w sposób mocno niezależny. Tuż przed wyborem Trumpa na prezydenta w 2016 r. dochodzenie FBI w sprawie maili Hillary Clinton i włamania na skrzynkę pocztową Johna Podesty tak naprawdę przyniosły Trumpowi rodzaj prezentu, jeśli chodzi o wsparcie jego wyborczych wysiłków. Odsuwałbym spekulacje politycznego charakteru tego działania. Mamy do czynienia z działaniem FBI i decyzją sędziego, choć krok, który zastosowało FBI, jest zdecydowany i bezprecedensowy. Chciałbym wierzyć, że został przeprowadzony zgodnie ze sztuką i literą prawa - dodał ekspert.

Gość audycji oceniał także szansę Donalda Trumpa w kolejnych wyborach prezydenckich w USA. - W 2016 r. Trump był kandydatem idącym w poprzek establishmentowi Partii Republikańskiej, kandydatem antysystemowym, ale wraz z jego prezydenturą zmieniał się system, dziś Partia Republikańska jest dużo bardziej protrumpowska, niż to miało miejsce za jego prezydentury. Wydarzenia na Capitolu 6 stycznia 2021 r. to pokazały, Republikanie stanęli wówczas murem za prezydentem Trumpem - stwierdził i dodał, że dochodzenie ws. domniemanych związków Trumpa z Rosją, które nie przyniosło praktycznie żadnych efektów, mogło pogłębić nieufność republikańskich wyborców do mainstreamowych mediów w USA.

Posłuchaj
21:24 PR24_mp3 2022_08_10-13-08-08.mp3 Andrzej Kohut o szansach Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich (Polskie Radio 24 / Temat dnia/Gość PR24)

Zobacz także:

Biały Dom zapewnia, że prezydent Joe Biden ani jego współpracownicy nie zostali uprzedzeni o planowanym przeszukaniu rezydencji Donalda Trumpa i dowiedzieli się o tym po fakcie z mediów społecznościowych.

Więcej w zapisie audycji.

* * *

Audycja: Temat dnia / Gość PR24

Prowadzący: Mirosław Skowron

Gość: Andrzej Kohut (amerykanista w Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego)

Data emisji: 10.08.2022

Godzina emisji: 13.08

PR24/ka

Zobacz także

Zobacz także