Trump kontra NATO. "Uważał, że będzie wszystkich stawiał po kątach"
Donald Trump krytykuje NATO i mówi o opuszczeniu Sojuszu przez Stany Zjednoczone. - Uważał, że wszyscy będą się go bać i wszyscy się będą go słuchać. On będzie wszystkich stawiał po kątach. Teraz się dowiedział, że wcale tak nie jest - mówił w Polskim Radiu 24 Piotr Maciej Kaczyński z Uniwersytetu Warszawskiego.
2026-04-04, 14:00
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Donald Trump powtarza negatywne komentarze pod adresem NATO
- Prezydent USA zagroził opuszczeniem Sojuszu przez Stany Zjednoczone
- Groźby, które amerykański prezydent kieruje wobec swoich europejskich sojuszników, nie różnią się za bardzo niczym od tego, co się dzieje w amerykańskiej wewnętrznej polityce - powiedział Piotr Maciej Kaczyński
NATO to nasz niezwykle osłabiony i zawodny partner - oświadczył w sobotę prezydent USA Donald Trump. To kolejne negatywne słowa prezydenta pod adresem Sojuszu w ostatnim czasie. W opublikowanej kilka dni wcześniej rozmowie z brytyjskim dziennikiem "The Telegraph" prezydent USA powiedział, że poważnie zastanawia się nad wycofaniem Stanów Zjednoczonych z Sojuszu, który nazwał "papierowym tygrysem". Miał to ogłosić - jak zapowiedział w kolejnej wypowiedzi dla agencji Reutera - w środowym orędziu, jednak ostatecznie nie powtórzył w nim groźby wyjścia USA z Sojuszu.
- Donald Trump jednego dnia mówi, a drugiego dnia mówi, że on wcale nie mówił, więc ja bym wielkiego znaczenia do tego nie przykładał - powiedział Piotr Maciej Kaczyński. Ocenił, że wypowiedzi prezydenta USA wzbudzają burzę w szklance wody. Wskazał, że groźby, które amerykański prezydent kieruje wobec swoich europejskich sojuszników "nie różnią się za bardzo niczym od tego, co się dzieje w amerykańskiej wewnętrznej polityce". - Powinniśmy się do tego po prostu przyzwyczaić - dodał.
Posłuchaj
Trump jak klasowy łobuz
- Dużo ciekawsze, moim zdaniem, niż wyjście Stanów Zjednoczonych z NATO jest to, jak Europa na to będzie reagowała i odpowiadała, bo nie wierzę po prostu w wyjście Stanów Zjednoczonych z NATO - powiedział gość Polskiego Radia 24. Podkreślił, że "Prezydent Stanów Zjednoczonych sam z siebie nie może zdecydować o wyjściu tego kraju z NATO".
Ekspert zgodził się, że reakcja Europy na działania USA w Iranie pokazuje, że skończyło się potakiwanie i "nie jesteśmy chłopcem do bicia". Kaczyński przyrównał Trumpa do ucznia, który jest większy od pozostałych kolegów i próbuje ich zastraszać. - On jest tym, który robi bullying wobec wszystkich pozostałych i uważa, że wszyscy będą się go bać, i wszyscy się będą go słuchać. On będzie wszystkich stawiał po kątach. Teraz się dowiedział, że wcale tak nie jest i ci wszyscy inni biorą na klatę to, co on mówi, ale robią swoje - opisał.
Kończą się możliwości zakupu broni z USA
Zaznaczył, że jesteśmy krytyczni nie tylko wobec Stanów Zjednoczonych, bo po drugiej stronie jest autokratyczny, bardzo wrogi, antyzachodni, proputinowski reżim w Teheranie. Tłumaczył, że sytuacja jest trudna i "trzeba próbować z niej wychodzić w sposób delikatny, dyplomatyczny, a nie wzbudzać kolejne fale wody w szklance".
Ekspert zauważył, że konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Stany Zjednoczone produkują za mało broni i nie są w stanie obsłużyć własnej armii i wszystkich sojuszników i "kończą się możliwości zakupu broni w Stanach Zjednoczonych". Przypomniał, że weto ustawy wdrażającej SAFE było tłumaczone przez drużynę Karola Nawrockiego tym, że pożyczka europejska nie może być wydawana na sprzęt z USA. Wskazał też, że w obecnej sytuacji państwa Bliskiego Wschodu przeskoczyły Europę w kolejce po amerykańskie uzbrojenie.
- Trump mówił o wojnie w Iranie, obok stał gigantyczny zając. "Żyjemy w symulacji"
- Nowe kulisy NATO. Stoltenberg chciał negocjować z Rosją mimo sprzeciwu Polski
- USA wyjdą z NATO? "Zapoczątkowały to kraje Europy, nie wszystkiemu jest winien Trump"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Ernest Zozuń
Opracowanie: Filip Ciszewski