more_horiz

Por. Wacław Szacoń: przyjaźniłem się z Józefem Franczakiem, ps. Laluś

Ostatnia aktualizacja: 07.03.2019 22:05
Porucznik Wacław Szacoń ps. "Czarny" – członek Narodowej Organizacji Wojskowej, Armii Krajowej, zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość", żołnierz dwóch okupacji, anty-niemieckiej i antysowieckiej. Za udział w akcjach sabotażowych, wywiadowczych i patrolowych przeciwko niemieckim okupantom uhonorowany został Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami oraz dwukrotnie Krzyżem Walecznych i Krzyżem Niepodległości.
Audio
  • 07.03.19 Powroty z niepamięci. Por. Wacław Szacoń cz. 1
  • 08.03.19 Powroty z niepamięci. Por. Wacław Szacoń cz. 2

Przysięgę wojskową Narodowej Organizacji Wojskowej, złożył w 1942, 11 listopada tego roku wstąpił także w szeregi Armii Krajowej. Przysięgę odebrał Tadeusz Fostyk ps. "Grom", zaś świadkiem był Józef Franczak ps. "Laluś", znajomość z którym przerodziła się z czasem w przyjaźń. – Po 1945 r. Franczak jak wielu innych wstąpił do Ludowego Wojska Polskiego. Po pewnym czasie zaczęto wyszukiwać ludzi, którzy byli w Armii Krajowej, trzymało nad tym pieczę NKWD, które później rozstrzeliwało ujawnionych żołnierzy. Wtedy Józef Franczak zdezerterował z armii – wspominał porucznik.

Wacław Szacoń od 1945 roku walczył w oddziałach sformowanych przez mjr Hieronima Dekutowskiego ps. "Zapora" i kpt. Zdzisława Brońskiego ps. "Uskok". Jednym z zadań, które wykonywał było sporządzanie dokumentacji fotograficznej posterunków służby bezpieczeństwa i innych strategicznych obiektów. – Sporządziliśmy także mapę Lublina z zaznaczanymi ważnymi militarnie miejscami. Za takie opracowanie groziła kara śmierci – zaznaczył.

Porucznik wspominał niektóre z akcji, w których wziął udział, m.in. zatrzymania pociągów oraz likwidację jednego z komendantów posterunków milicji, który organizował zasadzki na walczących w podziemiu.

Więcej w zapisie audycji.

Rozmawiał Tadeusz Płużański.

PR24/ka

____________________ 

Data emisji: 08.03.2019

Godzina emisji: 21:35

Zobacz także

Zobacz także