X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Tadeusz Płużański: zagrożenie terrorem w Europie nie zniknęło

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2019 11:20
O piątkowej próbie zamachu na Moście Londyńskim, gdzie jedną z osób, która pomogła powstrzymać terrorystę w stolicy Wielkiej Brytanii był Polak, mówili publicyści, goście Polskiego Radia 24.         
Audio
  • 1.12.19 Studio prasowe. T. Płużański: zagrożenie terrorem w Europie nie zniknęło
Napastnik został zabity przez brytyjską policję
Napastnik został zabity przez brytyjską policjęFoto: NIKLAS HALLE'N/AFP/East News

- Po raz pierwszy odkąd rezygnację złożyła premier Therasa May, rząd w Londynie od razu przyznał, że atak na "London Bridge" jest atakiem terrorystycznym - powiedziała Elżbieta Królikowska-Avis, specjalistka od spraw brytyjskich.

Publicystka dodała, że do tej pory polityczna poprawność nie pozwalała środkom masowego przekazu, a zwłaszcza policji przyznać od razu, że był to właśnie akt terroru.

"Pozwolić policji działać"

PAP Londyn atak zamachowca 1200.jpg
Bohaterska postawa Polaka. P. Mucha: prezydent rozważy odznaczenie

- To być może pierwsza drobna zmiana i sygnał zmian które następują – mówiła. - To nie był w Londynie przecież pierwszy atak z użyciem narzędzi ostrych – dodała i przypomniała że  w 2009 roku, Somalijczycy zaszlachtowali żołnierza brytyjskiego, a podobny atak jak podkreśliła dziennikarka, miał miejsce obok British Museum.

- Rzecz polega na jednym, by pozwalać policji metropolitalnej działać – zaznaczyła.

"Polska wolna od terroru"

- Mamy tu dwie sprawy, z jednej strony zagrożenie terrorystyczne w Europie ciągle istnieje, a terroryści są aktywni. Szczęśliwie Polska jest wolna od tego typu ataków – mówił Tadeusz Płużański, historyk i dziennikarz TVP. 

Podkreślił, że drugą kwestią jest stosunek do Polaków, bo media brytyjskiej odnotowały, że to Polak odegrał ważną rolę w obezwładnieniu napastnika i była to rola pozytywna.

- To określenie które się pojawiło "Ci cholerni Polacy", po raz pierwszy miało pozytywny wydźwięk, nawiązujący nawet do polskich lotników z dywizjonu 303 – dodał historyk.

"Akt odwagi"

 Mirosław Skowron, z "Super Expressu" przypomniał że minister Zbigniew Ziobro zapowiedział, iż zwróci się do prezydenta Andrzeja Dudy z wnioskiem o rozważenie odznaczenia Polaka, który w Londynie pomógł ująć terrorystę.

7x24 dob 1200.jpg
Polak bohaterem Londynu. P. Sałek: jesteśmy odważnym i walecznym narodem

-  To słuszna decyzja, bo trochę nie doceniamy tego typu aktów odwagi. Pamiętajmy, że nie jest rolą przechodniów czy szefów kuchni, reagować na akty terroru, a jeśli ktoś już reaguje, to powinniśmy to docenić – podkreślił.

Dodał, że pierwszy raz od niepamiętnych czasów, media w Wielkiej Brytanii dobrze pisały o Polakach.

"Wiedział, że może zginąć"

Piotr Grzybowski  z "Niedzieli" mówił z kolei, że każdy kto kiedyś ratował życie, wie co to dokładnie znaczy. – Man wrażenie, że nasz rodak podejmując decyzję o tym, by obezwładnić napastnika w Londynie, wiedział że może zginąć i to właśnie zasługuje na najwyższe uznanie i odznaczenie – mówił.

Dodał iż sam terroryzm jest jednym z największych dziś zagrożeń, częścią współczesnego świata, a ataki terrorystyczne nasilają się w okolicach Świąt Bożego Narodzenia.

 

***************

Więcej w nagraniu. 

Gospodarzem audycji "Studio prasowe" był Adrian Stankowski

Data emisji: 1.12

Godzina emisji: 10.06

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wiemy, kim jest Polak, który obezwładnił terrorystę kłem narwala

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2019 14:01
Brytyjskie media informują o bohaterskiej postawie polskiego szefa kuchni Łukasza, który podczas piątkowego ataku terrorystycznego w Londynie obezwładniał nożownika kłem narwala. - To bohater - powiedział w rozmowie z dziennikiem "The Times" współpracownik Polaka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bohaterski czyn Polaka. Będzie wniosek do prezydenta o odznaczenie

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2019 17:34
Minister sprawiedliwości zwróci się do prezydenta z wnioskiem o rozważenie odznaczenia Polaka, który pomógł obezwładnić terrorystę w czasie ataku w Londynie - poinformował Jan Kanthak, rzecznik prasowy Solidarnej Polski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Polska jest z Pana dumna". Mateusz Morawiecki do bohatera z Londynu

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2019 18:46
Premier Mateusz Morawiecki podziękował Polakowi z Londynu, który pomógł w ujęciu terrorysty. Napastnik zidentyfikowany jako Usman Khan używając noża zabił dwie osoby i poważnie ranił trzy inne.
rozwiń zwiń