Gaz ziemny pochodzący ze złóż we wschodnim rejonie Morza Śródziemnego mógłby zostać wykorzystany w trudnym okresie transformacji energetycznej UE i zastąpić choć w części surowiec rosyjski. O takiej alternatywie mówił w Polskim Radiu 24 ekspert ds. Bliskiego Wschodu Paweł Rakowski.
- Do tej pory doniesienia o gazie w basenie Morza Śródziemnego były traktowane jako ciekawostka. Teraz okazuje się, że to bardzo dobra alternatywa, szczególnie dla południowej Europy - wskazał nasz gość.
Nowa rewolucja surowcowa
Rakowski zwrócił uwagę, że "od 13-15 lat panował ogólnoeuropejski konsensus, że Bliski Wschód przestaje być potrzebny pod względem surowcowym". - Nie było zainteresowania Zatoką Perską. 24 lutego (początek inwazji Rosji na Ukrainę - red.) wszystko się zmieniło. Teraz Bliski Wschód powraca na europejskie salony i do europejskiej myśli - powiedział.
Według eksperta "ilość złóż w basenie Morza Śródziemnego i możliwości sprzedażowe są takie, że może to doprowadzić do rewolucji na miarę tej, jaką nafta wywołała w Zatoce Perskiej". Rakowski wskazał na trzy elementy, które do takiej rewolucji są niezbędne. Pierwszy to blok państw, który tworzą Egipt, Izrael, Cypr i Gracja. - To gra od Libii do Grecji, z dość mocno wyjętym wybrzeżem syryjskim, ponieważ tam działa Gazprom, a tam gdzie on się pojawia, złoża są zamrażane - dodał gość PR24.
Drugi ważny element to kapitał z Zatoki Perskiej. Trzeci - zgoda Waszyngtonu i pomoc Stanów Zjednoczonych.
Więcej w nagraniu.
21:00 _PR24_AAC 2022_07_29-19-06-09.mp3 Paweł Rakowski o wydobyciu gazu z basenu Morza Śródziemnego (Stan rzeczy/PR24)
Audycja: "Stan rzeczy"
Prowadzący: Rafał Dudkiewicz
Gość: Paweł Rakowski (publicysta, ekspert ds. Bliskiego Wschodu)
Data emisji: 29.07.2022
Godzina: 19.06
kp