Jak podkreślał Artur Liebhart, współcześni polscy twórcy filmów dokumentalnych czerpią z klasyki. - Wyrośli z niej zarówno pod kątem wrażliwości na bohaterów swojego dzieła, jak i na poziomie zdjęć. Te dwie rzeczy nadal wyróżniają polskie kino dokumentalne na tle produkcji światowych - stwierdził.
Jednym z głośniejszych filmów pokazanych na tegorocznym festiwalu Millennium Docs Against Gravity, jest "Ucieczka na Srebrny Glob" w reżyserii Kuby Mikurdy, dokument przybliżający historię powstawania filmu "Na srebrnym globie" Andrzeja Żuławskiego.
- Najważniejsze, co film Kuby Mikurdy ma dziś do przekazania, to stwierdzenie że żyjemy dzisiaj w czasach "postautorskich". Ważna jest sama postać Żuławskiego i sposób, w jakim był w stanie porwać cały olbrzymi zespól pracujący nad filmem do swojej wizji. Takich twórców już nie ma, takich filmów już się nie robi. W tamtych czasach film był sztuką wysoką, z tego piedestału już spadł - mówił gość audycji.
Jak zaznaczyył, film Żuławskiego mógł wejść wcześniej na ekrany niż "Gwiezdne wojny" Georga Lucasa. - Nie wiemy, czy byłby tak popularny, ale warto nadmienić, że są grupy fanów, które uważają niekończony film Żuławskiego za najciekawszy i najbardziej humanistyczny film science-fiction, jaki kiedykolwiek powstał - zaznaczył.
Kadr z filmu "Ucieczka na srebrny glob"
- Trudno nazwać ten film dziełem pop-kulturowym, to było wielkie kino autorskie, gdyby wtedy film został ukończony rozpocząłby wędrówkę po festiwalach całego świata (…). Dziś możemy tylko bardzo żałować że PRL-owski minister kultury przerwał tę produkcję i dzieło to nigdy nie zostało ukończone, stało się największym mitem i tajemnicą polskiego kina - mówił Artur Liebhart.
23:28 PR24_mp3 2021_11_27-20-35-56.mp3 Artur Liebhart, dyrektor Millennium Docs Against Gravity (Polskie Radio 24 / Ideo-pop)
Czytaj także:
Więcej w zapisie audycji.
***
Audycja: Ideo-pop
Prowadzący: Krzysztof Wołodźko
Gość: Artur Liebhart
Data emisji: 27.11.2021
Godzina emisji: 20.36