W Wiekiej Brytanii wysłanie CV może teraz niewiele dać, gdyż wakaty są na rekordowo niskim poziomie 333 tysięcy.
W najgorszym punkcie kryzysu z lat 2008-2009 było ich o niemal jedną czwartą więcej. W dół poszły również płace - o ponad 1 procent z uwzględnieniem inflacji i premii.
Raport "Wirus głodu". Oxfam ostrzega przed skutkami pandemii koronawirusa na świecie
Jedna trzecia ankietowanych przedsiębiorców zapowiedziała, że będzie redukować etaty w ciągu najbliższych trzech miesięcy. To najgorszy wskaźnik od 31 lat.
00:55 10527090_1.mp3 Epidemia koronawirusa sprawiła, że w Wielkiej Brytanii zniknęło niemal 650 tysięcy miejsc pracy - Adam Dąbrowski/IAR
Wielu ekonomistów spodziewało się jednak, że dane będą jeszcze gorsze. Swoje zrobił tu bezprecedensowy rządowy program. Gabinet Borisa Johnsona płaci pracownikom większą część pensji, jeśli ich szefowie zawieszą podwładnych zamiast ich zwolnić.
Anglia znosi kolejne ograniczenia. Otwarto puby i restauracje
Z drugiej strony zawieszony pracownik nie jest ujmowany w statystykach bezrobocia. A program kończy się jesienią.
Co więcej, epidemia uderzyła też we freelancerów, ludzi zatrudnionych na zero hours contracts, przypominających tak zwane umowy śmieciowe, oraz samozatrudnionych. Dzisiejsze dane odnoszą się tylko do pracowników etatowych.
IAR, PR24, akg