Od ognia i wirusa
Zagrożenia, które muszą ocenić i wycenić firmy ubezpieczeniowe, to bardzo szeroki katalog zdarzeń. Dotyczy to zarówno "tradycyjnych" zagrożeń, jak pożary, jak i tych stosunkowo nowych, związanych z atakami hackerskimi. Bezpieczeństwo sieci, w obliczu, zagrożenia cyberwojną ze strony Rosji, a wcześniej pandemii koronawirusa, staje się coraz bardziej krytyczne.
- Ostatnie lata, szczególnie okres pandemii, gdzie te ataki hackerskie się nasiliły, pokazały, jak ogromne straty ponoszą przedsiębiorcy na całym świecie w związku m.in. z wykradaniem, czy modyfikowaniem danych, które nasi klienci mają na serwerach. Niestety, obserwujemy, że w Polsce ta świadomość cały czas kształtuje się na stosunkowo niskim poziomie i zabezpieczenia w wielu branżach są niewystarczające - mówi Aneta Zawistowska, członek zarządu Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych Polskiego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych.
09:28 Aneta Zawistowska, członek zarządu Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych Polskiego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych tłumaczy zasady funkcjonowania rynku te Aneta Zawistowska, członek zarządu Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych Polskiego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych tłumaczy zasady funkcjonowania rynku tego polis.
Audyt bezpieczeństwa
A to może słono kosztować. W związku z tym, towarzystwa ubezpieczeniowe przed podpisaniem umowy ubezpieczeniowej dokonują swoistego audytu bezpieczeństwa. Eksperci identyfikują słabe punkty i podpowiadają, jak zwiększyć poziom ochrony. Dotyczy to jednak nie tylko infrastruktury informatycznej, ale także tej "fizycznej". Specjaliści od pożarnictwa, budownictwa i różnych gałęzi przemysłu, sprawdzają m.in. czy wprowadzone zabezpieczenia są wystarczające i podpowiadają, jak je ewentualnie zwiększyć.
- To są czasami bardzo trywialne elementy, które mogą wpłynąć na bezpieczeństwo firmy, w szczególności pożarowe, jak np. porządek na placu, gdzie dana firma ma siedzibę - wyjaśnia Aneta Zawistowska.
Jednocześnie, TUW PZUW nie tylko analizuje ryzyka, ale także podejmuje konkretne działania, które mają podnieść poziom bezpieczeństwa. Towarzystwo m.in. finansuje zakup systemów monitoringu w gminach. Organizuje także różnego rodzaju szkolenia. Np. w okresie pandemii ubezpieczyciel zaangażował się w projekt "Stan epidemii - dobre praktyki" w Polskiej Grupie Górniczej. Dotyczył on zwiększenia bezpieczeństwa górników w okresie pandemii, a także rzetelnej i efektywnej komunikacji w sytuacjach kryzysowych.
Badanie szpitali
Podobne działania przeprowadzane są także w przypadku szpitali, które ubezpiecza TUW PZUW. Lekarze, współpracujący z Towarzystwem, sprawdzają, jak proceduralnie zorganizowana jest praca w danej placówce, patrzą jak zespół medyczny wykonuje swoje obowiązki, jak wygląda komunikacja między personelem i pacjentami, czy sprawdzają poziom czystości.
Dzięki takim audytom możliwe jest eliminowanie słabych punktów, a także bardziej precyzyjne kierowanie pomocy, w ramach działalności prewencyjnej. Tu ciekawym przypadkiem jest zakup nowoczesnego symulatora porodów dla Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Okazuje się bowiem, że na oddziałach położniczych najczęściej dochodzi do zdarzeń niepożądanych.
- Podczas takiego szkolenia, zespół medyczny przeprowadza całą akcję porodową, a operator, który siedzi w kabinie obok, może dowolnie komplikować sytuację . To niezwykle istotne, aby takich szkoleń było jak najwięcej – dodaje członkini Zarządu TUW PZUW.
TUW PZUW na zakup środków ochrony i sprzętu dla szpitali przeznaczył prawie połowę swojego budżetu prewencyjnego. Dzięki temu udało się pozyskać m.in. zdalne stetoskopy i tzw. opaski życia. To nowoczesne, oparte na sztucznej inteligencji urządzenia, które umożliwiają badanie pacjentów i kontrolowanie ich parametrów życiowych na odległość.
Artykuł powstał we współpracy z TUW PZUW.
PR1/PR24/Błażej Prośniewski/sw