more_horiz
Gospodarka

Prezes PGE: zima będzie bardzo trudna, apelujemy o oszczędzanie energii

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2022 13:15
- Polska jest bezpieczna energetycznie, ale najbliższa zima będzie bardzo trudna. Apelujemy do naszych klientów o oszczędzanie energii - powiedział prezes PGE Wojciech Dąbrowski podczas III Kongresu Kogeneracji w Kazimierzu Dolnym.
Prezes Wojciech Dąbrowski:  Apelujemy do naszych klientów, abyśmy przede oszczędzali energię, żebyśmy nie mieli problemów z niedoborem ciepła, energii elektrycznej w zimie
Prezes Wojciech Dąbrowski: Apelujemy do naszych klientów, abyśmy przede oszczędzali energię, żebyśmy nie mieli problemów z niedoborem ciepła, energii elektrycznej w zimieFoto: Polska Grupa Energetyczna/Twitter

Prezes PGE i Polskiego Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych Wojciech Dąbrowski powiedział PAP, że unijna polityka klimatyczno-energetyczna i wojna w Ukrainie mają wpływ na sytuację na rynku ciepła i energii elektrycznej w Polsce.

Czeka nas trudna zima

- Nie oszukujmy się, ta zima będzie bardzo trudna. Apelujemy do naszych klientów, aby oszczędzali energię, żebyśmy nie mieli problemów z niedoborem ciepła, energii elektrycznej w zimie – powiedział.

Prezes stwierdził, że wojna na Ukrainie spowodowała wzrost cen paliw, co przełoży się na ceny końcowe. - Rząd podjął wiele inicjatyw mających na celu zniwelowanie odczucia bezpośredniego dla klienta końcowego – wskazał. Jako przykłady działań rządu wymienił: obniżenie VAT i akcyzy na paliwa i energię elektryczną. - Zakładam, że pewnie jeszcze takie działania będą podejmowane w razie potrzeby jesienią i na początku przyszłego roku – powiedział.

Prezes PGE ocenia, że za około dwa lata sytuacja się ustabilizuje.

Zauważył, że Polska i świat znalazły się w trudnej sytuacji kryzysu energetycznego, z którym nie mieliśmy do czynienia od co najmniej 40 lat.

Apel do Brukseli o zrozumienie

Polska elektroenergetyka i ciepłownictwo - stwierdził Dąbrowski - chcą się dekarbonizować i transformować, ale apelujemy do polityków UE o uwzględnienie polskiej specyfiki i możliwości. Jako przykład polskiej specyfiki wskazał ciepło systemowe, które należy do najbardziej rozbudowanych w Europie.

- Nigdzie nie ma tak rozbudowanego systemu ciepłowniczego, jak w Polsce. Dlatego apelujemy do UE, aby uwzględniła polską specyfikę i te cele, które są coraz bardziej zaostrzane, cele klimatyczne, redukcyjne, z którymi wiąże się zmiana technologii, a za nią ogromne środki na modernizację naszych systemów ciepłowniczych. W konsekwencji to będzie powodowało wzrost cen energii i ciepła” – wyjaśnił Dąbrowski.

- Jako polskie przedsiębiorstwa stoimy na stanowisku, że tempo zmian musi być dostosowane do naszych możliwości, do możliwości naszego kraju - podkreślił.

Zdaniem Dąbrowskiego największymi wyzwaniami stojącymi przed polską energetyką, a szczególnie ciepłownictwem, są dynamicznie zmieniające się otoczenie regulacyjne wymuszone przez politykę klimatyczną Unii i kryzys energetyczny wywołany wojną na Ukrainie.

- Dzisiaj priorytetem jest bezpieczeństwo energetyczne, suwerenność energetyczna. Tym powinniśmy się kierować i tym powinni się także kierować politycy UE, którzy w ramach solidarności europejskiej powinni uwzględniać specyfikę poszczególnych krajów – wyjaśnił prezes PGE.

Zapewnił, że Polska jest bezpieczna energetycznie. „Jeśli chodzi o energię elektryczną, jesteśmy połączeni z systemem europejskim. Ciepło jest lokalne, więc nie widzimy żadnych zagrożeń, chyba że dojdzie do sytuacji nadzwyczajnych, których w Polsce byśmy sobie nie życzyli -  dodał prezes Dabrowski.

Kłopoty z węglem szczególnie na wschodzie Polski

Przypomniał, że Rosja doprowadziła do ograniczenia dostaw gazu do Europy, a Polska zrezygnowała z importu węgla z kierunku wschodniego.  - Szczególnie na wschodnich terenach Polski ma to duże znaczenie, bowiem historycznie wiele elektrociepłowni korzystało w jakiejś mierze z węgla z kierunku wschodniego. Granica została zamknięta, więc musimy szybko zmienić kierunki dostaw dla ciepłowni” - przyznał.

Prezes zapowiedział wsparcie PGE dla ciepłowni na wschodzie Polski. - Zaoferowaliśmy, że pomożemy zaimportować paliwo, jeśli w Polsce go zabraknie - dodał Dąbrowski.

Zdaniem prezesa PGE sytuacja jest niekomfortowa, ale nie mamy wyboru. „Nie możemy finansować wojny Rosji i tragedii, masakry, którą realizuje Putin na terenie Ukrainy” – powiedział.

Czytaj także:

III Kongres Kogeneracji odbywa się w Kazimierzu Dolnym w dniach 27-29 czerwca. Podczas wydarzenia naukowcy, przedsiębiorcy, przedstawiciele administracji rządowej, samorządowej i członkowie innych organizacji branżowych debatują na temat m.in. unijnej polityki klimatyczno-energetycznej, nowoczesnych technologii w kogeneracji i transformacji energetycznej.

Organizatorem kongresu jest Polskie Towarzystwo Elektrociepłowni Zawodowych, które skupia wszystkich producentów ciepła w Polsce, spółki skarbu państwa i producentów zagranicznych.

PAP/pr24.pl/PKJ