more_horiz
Gospodarka

Robert Telus: na pomoc zbożową nie zabraknie środków

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2023 12:40
Minister rolnictwa Robert Telus powiedział, że na tzw. pomoc zbożową jest w budżecie zabezpieczonych 610 mln zł. - Cała pomoc za złożone wnioski zostanie wypłacona. Jesteśmy wiarygodni - podkreślił.
W czwartek rozpoczęło się wypłacanie dopłat za inne zboża  m.in. rzepak, jęczmień, pszenżyto.
W czwartek rozpoczęło się wypłacanie dopłat za inne zboża – m.in. rzepak, jęczmień, pszenżyto.Foto: Shutterstock/DedovStock

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej w ekologicznym gospodarstwie sadowniczym "EkoMarchaty" pod Białą Rawską w woj. łódzkim, szef resortu rolnictwa odniósł się do medialnych informacji o braku środków na wypłaty zbożowe.

- To jest nieprawda. Środki mamy, Nie zostanie zmniejszona kwota, tylko musimy zmienić pewną kwalifikację. Musimy "przełożyć" wnioski z pomocy, która dotyczyła krajowego wsparcia, ale była w pakiecie unijnym, do pomocy krajowej. To 610 mln zł, które mamy zabezpieczone. Uspokajam, że nie będzie żadnej redukcji środków i cała pomoc za złożone wnioski zostanie wypłacona. Jesteśmy wiarygodni i jak obiecujemy, tak robimy. 610 mln zł będzie wypłacone, może tylko w trochę późniejszym terminie – mówił Robert Telus.

Ile już wypłacono na pomoc dla rolników?


Minister rolnictwa Robert Telus poinformował, że w przypadku pszenicy do tej pory wypłacono rolnikom 2,6 mld zł oraz 1,6 mld zł w przypadku nawozów. - W sumie złożono wniosków na 4,3 mld zł i wszystko wypłacimy. Mamy na to środki w pakiecie 10 mld zł – zapewnił.

Rober Telus dodał, że w czwartek rozpoczęło się wypłacanie dopłat za inne zboża – m.in. rzepak, jęczmień, pszenżyto. Ogłosił także, że jest po rozmowie z prezesem Krajowej Grupy Spożywczej, który zaoferował, że w tym roku zakupi dwa razy więcej kukurydzy niż w ubiegłym roku.

Miód będzie etykietowany


Poinformował również o pracach nad rozporządzeniem etykietowania miodu. Jak wyjaśnił chodzi o to, by konsument kupujący słoik miodu miał dostęp do informacji, jakiego rodzaju miód kupuje i gdzie został wyprodukowany.

- Są modne mieszanki miodów z różnych krajów i chcemy, by konsument wiedział, czy kupuje miód polski, czy np. polski zmieszany z miodem z innego kraju. To będzie napisane dokładnie na etykiecie. To dobra wiadomość dla pszczelarzy, ale także dla klientów. Takie rozporządzenie jest w uzgodnieniu i to kwestia kilku dni, kiedy je podpiszę - zapowiedział szef resortu rolnictwa.


PR24/PAP/sw