more_horiz
Gospodarka

Mateusz Morawiecki: jest szansa na wzrost PKB w 2016 roku powyżej 3,5 proc.

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2016 15:31
Mamy szansę osiągnąć poziom wzrostu PKB powyżej 3,5 proc. w 2016 r. - ocenił wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki.
Audio
  • W Cannes weźmie udział w targach inwestycyjnych i branży nieruchomości MIPIM 2016. Jest to jedna z największych tego typu imprez na świecie. Wicepremier Morawiecki zaznacza, że w Cannes szeroko będą reprezentowane jednostki naszego samorządu terytorialnego
  • Wicepremier Morawiecki dodaje, że samorządy są bardzo ważnym partnerem
Wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki ocenił, że wygląda na to, że na razie mamy zdrową deflację.
Wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki ocenił, że "wygląda na to, że na razie mamy zdrową deflację". Foto: Bzwbk/Wikimedia Commons/CC

Jego zdaniem wzrost gospodarczy będzie taki, jaki był planowany w budżecie. Dodał też, że nie obawia się o tegoroczny deficyt budżetowy.

- Mamy szansę osiągnąć poziom powyżej 3,5 proc. wzrostu w 2016 r. Myślę, że wzrost gospodarczy będzie taki, jaki był planowany w budżecie (3,8 proc. PKB - PAP) - powiedział Morawiecki PAP w środę na marginesie targów inwestycyjnych MIPIM 2016 w Cannes. Z kolei wiceszef MR Jerzy Kwieciński mówił we wtorek, że jeżeli przyspieszymy wydawanie pieniędzy UE, to wzrost PKB w 2017 r. może przekroczyć 4 proc., a rok później 5 proc. Ocenił, że średniorocznie wpływ funduszy UE na tempo wzrostu gospodarczego wynosi ok. 1 pkt proc.

"Wygląda na to, że na razie mamy zdrową deflację"

Morawiecki mówił też o inflacji: Na razie ma się słabo, czyli dobrze dla rozwoju gospodarczego, bo Polska nie ma deflacji, która byłaby typowo negatywną deflacją, gdy konsumenci powstrzymują się od zakupów, a inwestorzy od inwestycji. Konsumenci się nie powstrzymują. Deflację mamy, bo są niskie ceny, przede wszystkim paliw, bo już nawet żywność w ostatnich miesiącach lekko odbiła do góry.

We wtorek GUS podał, że w styczniu ceny towarów i usług spadły o 0,9 proc., a w lutym o 0,7 proc.
Szef resortu rozwoju ocenił, że "wygląda na to, że na razie mamy zdrową deflację". - Według obecnych prognoz, deflacja będzie się przekształcać w niewielką inflację w II połowie roku - zaznaczył.
Zastrzegł jednocześnie, że od projekcji inflacji i PKB jest Ministerstwo Finansów i Narodowy Bank Polski, i oni mają całą aparaturę do mierzenia poziomu cen. - Oni najlepiej to wiedzą. Ja mogę powtarzać tę mądrość, którą da się wyczytać z informacji MF i NBP – mówił.

Na pytanie, czy widać zagrożenie dla osiągnięcia średniorocznej inflacji w 2016 r. na poziomie 1,7 proc. odpowiedział: „Ja nie widzę”.

"Budżet dzisiaj wygląda bardzo dobrze"

Odnosząc się do kondycji budżetu, podkreślił, że budżet dzisiaj wygląda bardzo dobrze. - Zobaczymy za kolejnych parę miesięcy. Ale ja się nie obawiam się o tegoroczny deficyt budżetowy - powiedział Morawiecki.
- Styczeń nie jest reprezentatywny, zobaczymy, co będzie po lutym i po marcu, ale ogólnie nie obawiam się, o to, że deficyt będzie przekroczony wobec tego co jest w założeniach budżetowych – dodał.

PAP, abo