To o 14 tysięcy więcej urodzeń dzieci niż w pierwszym półroczu poprzedniego roku.
Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska zaznaczyła, że w całym roku liczba urodzeń może przekroczyć 400 tysięcy. Zazwyczaj w trakcie miesięcy letnich zazwyczaj rodzi się więcej dzieci.
Polska jest obecnie w grupie krajów ogarniętych największym kryzysem demograficznym. Pod względem czynnika dzietności znajdujemy się na szarym końcu Europy. A to może w przyszłości skutkować zapaścią systemu emerytalnego.
Elżbieta Rafalska zaznaczyła, że żeby zmienić niekorzystny trend demograficzny potrzebna jest odpowiednia polityka prorodzinna, której przykładem jest chociażby rządowy program „Rodzina 500”, stabilizacja i dobra sytuacja na rynku pracy.