Komisja Europejska, która wniosła skargę argumentowała, że podatek akcyzowy od samochodów jest opłatą ściśle związaną z pierwszą rejestracją auta w Polsce i nie powinien być wliczany do podstawy opodatkowania VAT. Bruksela przekonywała, że Polska narusza więc unijną dyrektywę.
Rząd w Warszawie podkreślał z kolei, że sporny podatek nie jest związany z rejestracją, ale ze sprzedażą samochodu, stanowi więc typowy podatek konsumpcyjny i powinien być wliczany do opodatkowania VAT. I tę argumentację podzielili sędziowie Trybunału, oddalając skargę i obciążając Komisję Europejską kosztami postępowania.
To już druga wygrana Polski przed unijnym trybunałem z Brukselą. Wcześniej sędziowie przyznali nam rację w sporze z Komisją dotyczącym darmowych pozwoleń na emisję dwutlenku węgla w latach 2008-2012.