more_horiz
Gospodarka

"Praca zdalna jest potrzebna". Minister rodziny i polityki społecznej zapowiada nowe przepisy

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2022 09:25
 - Pracujemy nad wpisaniem pracy zdalnej do Kodeksu pracy. Ostatnie dwa lata pandemii pokazały, że praca zdalna jest potrzebna, jest szansa, że nowe przepisy będą wprowadzone jeszcze w tym półroczu - poinformowała minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.
Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg
Minister rodziny i polityki społecznej Marlena MalągFoto: TT/Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej

Szefowa MRiPS powiedziała, że zgodnie z nowymi przepisami pracodawca nie będzie mógł odmówić pracy zdalnej m.in. rodzicom, którzy wychowują dziecko do 4. roku życia, rodzicom, którzy opiekują się osobą z niepełnosprawnością i kobietom w ciąży. Projekt w tej sprawie niebawem ma trafić pod obrady Rady Ministrów.

Minister przypomniała, że wprowadzenie pracy zdalnej było jednym z działań podjętych w czasie pandemii koronawirusa. Zwróciła uwagę, że praca zdalna obowiązuje obecnie na zasadach opartych o tzw. ustawę covidową i o przejściu na tę formę pracy decyduje pracodawca.

Zdaniem szefowej MRiPS ostatnie dwa lata pokazały jednak, że praca zdalna jest potrzebna. - Oczywiście nie każdą pracę można wykonywać zdalnie, ale dzięki takiej możliwości państwo dobrze poradziło sobie z trudnościami związanymi z pandemią - powiedziała Maląg.

"Praca zdalna dobrze wpisuje się w realizacje polityki prorodzinnej"

Doświadczenia pandemii to jednak nie wszystko, bo - jak wskazała minister - praca zdalna dobrze wpisuje się w realizację polityki prorodzinnej. Szefowa resortu rodziny podkreśliła, że elastyczny czas pracy jest oczekiwany przez młodych ludzi w sytuacji łączenia pracy zawodowej z życiem rodzinnym.

- Pracujemy nad wpisaniem pracy zdalnej do Kodeksu pracy. To już długo trwa, bo każde wprowadzenie zmian w przepisach wymaga rozmów z pracodawcami, stroną społeczną i wypracowania konsensusu - zaznaczyła Maląg.

Poinformowała, że obecnie projekt jest na etapie prac w komisji prawniczej. - Liczę na to, że niebawem ta ustawa trafi na posiedzenie Rady Ministrów i będziemy ją procedować w parlamencie. Jest szansa, że przepisy powinny być wprowadzone jeszcze w tym półroczu - zapowiedziała minister.

Wskazała przy tym, że nowe przepisy zaczną obowiązywać trzy miesiące od odwołania stanu epidemii w Polsce. Rozwiązania dotyczące pracy zdalnej mają zastąpić obecne przepisy o telepracy. - Telepraca jest wykorzystywana tylko w niektórych zawodach. Praca zdalna ma być wykorzystywana szerzej - wyjaśniła minister.

Pracodawca będzie zobowiązany pokryć koszty wykonywania pracy zdalnej

Zapowiedziała, że według projektu zasady pracy zdalnej mają być określone w porozumieniu zawartym ze związkami zawodowymi, a jeżeli u danego pracodawcy nie działają zakładowe organizacje związkowe - w wewnętrznym regulaminie zakładu pracy, po konsultacji z przedstawicielami pracowników. - Według nowych przepisów praca zdalna będzie obowiązywać zarówno na wniosek pracodawcy jak i pracownika. Zasady, w jaki sposób będzie ona wykonywana, określałby wewnętrzny regulamin obowiązujący u danego pracodawcy - powiedziała Maląg.

W Kodeksie pracy ma znaleźć się rozwiązanie zakładające, że pracownik musi wskazać pracodawcy miejsce, w którym będzie wykonywał pracę zdalną. - Pracodawca może je skontrolować, ale to oczywiście nie oznacza, że pracownik ma być do dyspozycji pracodawcy 24 godziny na dobę. Czas pracy będzie taki sam, jak w przypadku pracy stacjonarnej - zastrzegła minister.

Dodała, że pracodawca będzie zobowiązany pokryć koszty wykonywania pracy zdalnej w miejscu zamieszkania lub innym miejscu wskazanym przez pracownika. - To koszty związane z serwisem, eksploatacją i konserwacją narzędzi pracy, w tym urządzeń technicznych, niezbędnych do wykonywania pracy zdalnej, koszty energii elektrycznej oraz niezbędnych usług telekomunikacyjnych. To wszystko będzie uregulowane w regulaminie wewnętrznym, który będzie obowiązywał w danym zakładzie pracy - powiedziała.

W tych przypadkach pracodawca nie będzie mógł odmówić

Minister Maląg wskazała, że w przepisach znajdzie się też zapis, który mówi, kiedy pracodawca nie będzie mógł odmówić pracownikowi wykonywania pracy zdalnej. - Pracodawca nie będzie mógł odmówić pracy zdalnej m.in. rodzicom, którzy wychowują dziecko do 4. roku życia, rodzicom, którzy opiekują się osobą z niepełnosprawnością, czy też kobietom w ciąży. Ta grupa ma być szczególnie uprzywilejowana - podkreśliła minister.

Zwróciła uwagę, że przedsiębiorcy analizują koszty pracy zdalnej z kosztami pracy wykonywanej w firmie i biorą pod uwagę m.in. opłaty za wynajem biura. - Praca zdalna dobrze sprawdza się w zawodach informatycznych czy tych związanych z administracją. Musi być jednak zachowana równowaga w stosowaniu pracy zdalnej. Czasami jest też potrzeba kontaktu z drugim człowiekiem, wyjścia z domu, wymiany myśli - powiedziała szefowa MRiPS.

Przy okazji zmian w Kodeksie pracy resort planuje także nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. - Pracodawca będzie mógł wykonać badania na poziom zawartości alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu w organizmie pracownika. Do tej pory takiej możliwości nie było. Badanie będzie mogło być wykonane przez pracodawcę - wyjaśniła minister Maląg.

Czytaj także:

dn