100 złotych z czystego złota. Nowa moneta warta 20 300 zł
Narodowy Bank Polski wprowadza do obiegu unikatową, złotą monetę kolekcjonerską, która stanowi numizmatyczną interpretację powszechnie używanego banknotu o nominale 100 zł. Tyle jest warta w sklepie, żeby ją dostać, trzeba zapłacić 20 300 zł.
2026-02-06, 12:41
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Najnowsza emisja NBP to prostokątny numizmat wybity w złocie najwyższej próby 999,9, którego nakład został ściśle ograniczony do zaledwie 1500 egzemplarzy.
- Wprowadzana do sprzedaży 9 lutego 2026 roku moneta jest czwartą odsłoną prestiżowej serii „Polskie banknoty obiegowe”, zainaugurowanej przez bank centralny trzy lata temu.
- Projekt graficzny stanowi hołd dla Andrzeja Heidricha, legendarnego twórcy wizerunków polskich pieniędzy, odwzorowując detale znane z portfela każdego Polaka, takie jak portret Władysława II Jagiełły czy zarys zamku w Malborku.
Złoty ze złota. Inwestycja w królewski wizerunek
Narodowy Bank Polski poinformował o premierze wyjątkowego waloru kolekcjonerskiego, który trafi do sprzedaży w poniedziałek, 9 lutego 2026 roku. Mowa o złotej monecie zatytułowanej „Banknot o nominale 100 zł”, która wiernie odwzorowuje projekt papierowego pieniądza, którym posługujemy się na co dzień. Mimo że nominał widniejący na numizmacie to "sto złotych", jego rzeczywista wartość rynkowa jest wielokrotnie wyższa. Aby stać się posiadaczem tego unikatowego numizmatu, kolekcjonerzy muszą przygotować się na wydatek 20 300 zł.
Zobacz koniecznie: Jak inwestować w złoto? Poradnik luty 2026
Sprzedaż prowadzona jest dwutorowo: stacjonarnie we wszystkich Oddziałach Okręgowych NBP oraz online, za pośrednictwem oficjalnego sklepu internetowego Kolekcjoner. Ze względu na ekskluzywny charakter emisji, nakład został limitowany do maksymalnie 1500 sztuk, co może czynić ten walor szczególnie pożądanym na rynku wtórnym.
Szlachetny kruszec w formacie banknotu
Pod względem technicznym nowa moneta jest majstersztykiem Mennicy Polskiej, która wyprodukowała ją na zlecenie NBP. Wykonano ją ze złota próby Au 999,9, a jej masa wynosi 31,10 grama, co w świecie inwestycyjnym odpowiada wadze jednej uncji trojańskiej. Tym, co wyróżnia ten numizmat na tle standardowych monet, jest jego nietypowy kształt. Jest to prostokąt o wymiarach 50,00 x 25,00 mm, wybity stemplem lustrzanym, co nadaje mu wyjątkowy połysk i podkreśla detale reliefu.
Autorem projektu graficznego przenoszącego papierowy wzór na metal jest Robert Kotowicz. Jest to czwarta już pozycja w serii „Polskie banknoty obiegowe”, której celem jest upamiętnienie polskiej waluty w jej najbardziej szlachetnej formie.
Jagiełło uwieczniony w złocie
Wizualna strona monety to precyzyjne odzwierciedlenie banknotu z serii „Władcy polscy”, który zadebiutował w naszych portfelach po denominacji w 1995 roku. Na rewersie centralne miejsce zajmuje wizerunek króla Władysława II Jagiełły, umieszczony w ozdobnym medalionie. Tło dla królewskiego profilu stanowi stylizowana rozeta oraz bogata ornamentyka gotycka, a po prawej stronie kompozycji widnieje owal z fragmentami korony.
Awers monety jest równie symboliczny i nawiązuje do historycznego tryumfu oręża polskiego. W centralnej części widzimy tarczę z orłem, wzorowaną na nagrobku monarchy, u podnóża której spoczywają atrybuty zakonu krzyżackiego: płaszcz, hełm oraz dwa miecze. Całość dopełnia zarys sylwetki Zamku Krzyżackiego w Malborku umieszczony po lewej stronie. Na monecie nie mogło zabraknąć również standardowych elementów wymaganych prawem, takich jak napis „Rzeczpospolita Polska”, rok emisji 2026 oraz wizerunek orła ustalony dla godła państwowego.
Cena emisyjna ustalona na poziomie 20 300 zł może dziwić inwestorów przyzwyczajonych do stawek giełdowych. Należy pamiętać, że w przypadku tej monety płacimy potężną marżę kolekcjonerską. Kwota ta niemal dwukrotnie przewyższa rynkową wartość samego kruszcu zawartego w monecie. Dla porównania, standardowa moneta bulionowa NBP „Orzeł Bielik” o identycznej wadze (1 uncji, czyli 31,1 g) i tej samej próbie złota kosztuje obecnie w oddziałach banku około 11 500 zł. W przypadku „Banknotu” dopłacamy więc blisko 9000 zł za tzw. premię numizmatyczną – czyli za ściśle limitowany nakład (zaledwie 1500 sztuk), nietypowy prostokątny kształt oraz potencjał wzrostu wartości kolekcjonerskiej w przyszłości.
Złoto z NBP: oferta 2026
Inwestycje w kruszec i kalendarz premier numizmatycznych.
Inwestycje: Orzeł Bielik
Monety bulionowe (lokacyjne). Cena zmienia się codziennie w zależności od kursu złota.
Próba: 999,9 (Czyste złoto)
Brak limitowanego nakładu – dostępność ciągła.
Hity kolekcjonerskie 2026
Stała cena emisyjna, limitowany nakład. Najważniejsze premiery:
Jak kupić?
Sklep internetowy (kolekcjoner.nbp.pl): Wymagany refleks. Hity wyprzedają się w minuty po godzinie 8:00.
Oddziały NBP: Kasy w miastach wojewódzkich (część nakładu dostępna stacjonarnie).
Hołd dla "króla banknotów"
Emisja ta jest bezpośrednim nawiązaniem do twórczości Andrzeja Heidricha, wybitnego grafika, który przez dekady kształtował wygląd polskich pieniędzy. Artysta ten, nazywany często „królem polskich banknotów”, współpracował z NBP od 1960 roku, projektując m.in. serię „Wielcy Polacy” (używaną do połowy lat 90.) oraz obecną serię „Władcy polscy”. Wprowadzenie złotej wersji "setki" jest symbolicznym uhonorowaniem jego wkładu w polską kulturę i tradycję numizmatyczną.
Dla kolekcjonerów, którzy nie zdążą nabyć banknotu z Jagiełłą, NBP szykuje kolejne nowości. Już 11 marca 2026 roku planowana jest emisja z serii „Hetmani Rzeczypospolitej”, upamiętniająca Jana Tarnowskiego. Do obiegu trafią wtedy złota moneta o nominale 500 zł oraz srebrna dziesięciozłotówka.
Czytaj także:
- Życie singla znów podrożało. Winne kosmetyki i espresso
- Honor dzieci warty połowę miesięcznych wydatków. Grudzień ciężkim miesiącem dla rodzin
- Seniorzy słono płacą za wigilijny obiad. Dzień z rodziną wart tyle, co 3 tygodnie samemu
Źródło: Narodowy Banki Polski/Michał Tomaszkiewicz